Upadłość pracodawcy we Wrocławiu a zaległe wynagrodzenie i świadectwo pracy

RestruktPiotr 2026-03-14 14:57
Pracowałem w firmie z Wrocławia, która właśnie ogłosiła upadłość; mam dwa miesiące zaległej wypłaty i nie dostałem jeszcze świadectwa pracy. Nie wiem, czy mam czekać na kontakt od syndyka, czy sam powinienem gdzieś zgłosić sprawę. Jak w praktyce wygląda odzyskanie zaległego wynagrodzenia i uzyskanie świadectwa pracy przy upadłości pracodawcy?

Dyskusja

4 komentarzy
IwonaUpadlosc
2026-03-14 17:56
Przy upadłości zwykle i tak pojawia się syndyk i robi porządek z listą wierzycieli, ale z zaległą pensją lepiej nie siedzieć biernie, tylko zgłosić swoją wierzytelność w postępowaniu upadłościowym (kwota, za jakie miesiące, umowa/paski, potwierdzenia przelewów). W praktyce pracownicze zaległości często idą też przez FGŚP, tylko to najczęściej dzieje się „papierowo” przez syndyka i trwa, więc warto mieć komplet dokumentów i pilnować, czy Twoje roszczenia zostały ujęte. Świadectwo pracy może wystawić syndyk (albo osoba prowadząca sprawy kadrowe), a jak to się przeciąga, da się je wyegzekwować formalnie, tylko na start zwykle wystarcza pisemne ponaglenie i wskazanie adresu do doręczeń. Masz już sygnaturę sprawy upadłości i informację, kto jest syndykiem?
Bogdan_88
2026-03-14 18:02
Przy upadłości zwykle i tak pojawia się syndyk, ale na kontakt z jego strony czasem się czeka, więc lepiej równolegle samemu pilnować tematu. Zaległe wynagrodzenie najczęściej wchodzi do masy upadłości jako wierzytelność pracownika i trzeba je zgłosić w postępowaniu upadłościowym w terminie wskazanym przez sąd (informacja jest w obwieszczeniach o upadłości). W praktyce wygląda to tak, że składasz zgłoszenie wierzytelności z wyliczeniem kwot i dowodami (umowa, paski, potwierdzenia przelewów, ewidencja czasu pracy, korespondencja). Równolegle często uruchamiany jest też FGŚP, z którego bywają wypłacane zaległe pensje w granicach ustawowych, ale to też opiera się na dokumentach i danych od syndyka/pracodawcy. Świadectwo pracy nie powinno „zniknąć” przez upadłość – wystawia je podmiot prowadzący sprawy pracodawcy (zwykle syndyk albo osoba upoważniona), i da się to ponaglić pisemnie, żeby mieć ślad. Jeśli w firmie nikt już nie odbiera, to PIP potrafi pomóc w przymuszeniu do wydania świadectwa albo ustaleniu, kto formalnie odpowiada po ogłoszeniu upadłości. Masz już sygnaturę sprawy upadłościowej i nazwisko syndyka z postanowienia sądu?
Teresa_84
2026-03-14 19:29
Masz już jakieś pismo z sądu o ogłoszeniu upadłości (sygnatura, dane syndyka) i czy dostaliście informację, żeby zgłaszać wierzytelności w określonym terminie? A te dwa miesiące zaległości masz na umowie o pracę i na paskach/listach płac, czy było coś „pod stołem”?
IzaWroclawOddluzenie
2026-03-15 19:25
Przy upadłości zwykle syndyk robi spis wierzytelności i rozsyła informacje, ale z praktyki lepiej samemu zgłosić swoją wierzytelność (zaległe pensje) do postępowania upadłościowego i równolegle dopytać syndyka o świadectwo pracy, bo często to on przejmuje sprawy kadrowe i może je wydać albo wskazać, gdzie są akta. Masz już sygnaturę sprawy upadłościowej albo wiesz, kto jest wyznaczonym syndykiem?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy