Upadłość software house’u we Wrocławiu – co z kodem, dostępami i opłaconą zaliczką?
Piotrek_z_Gaju
2026-05-06 23:00
Współpracowaliśmy z software house’em z Wrocławia przy wdrożeniu sklepu i po informacji o upadłości urwał się kontakt z zespołem. Część prac była już opłacona, ale nie mamy pełnego dostępu do repozytorium, serwera i kont związanych z projektem. Czy ktoś przerabiał podobną sytuację i wie, co zwykle dzieje się wtedy z kodem, dostępami oraz rozliczeniem zaliczki?
Dyskusja
6 komentarzy
GrzesiekOddluzenie
2026-05-07 07:16
Jeśli umowa nie przenosiła praw i dostępów etapami, to w praktyce bez kontaktu z wykonawcą bywa ciężko, bo kod, repo i konta często formalnie dalej są po ich stronie albo wchodzą do masy upadłości, a zaliczka zwykle staje się wierzytelnością do zgłoszenia syndykowi. Macie w umowie zapis o przeniesieniu praw do kodu i kto formalnie zakładał repozytorium oraz konta serwerowe?
MikolajUpadlosc
2026-05-07 07:23
Jeśli nie macie w umowie jasno zapisanych praw do kodu i dostępu do kont, to bez kontaktu z syndykiem albo zarządcą może być ciężko to szybko odzyskać, a zaliczka zwykle wpada do ogólnej puli wierzytelności. Macie chociaż jakieś potwierdzenia, na kogo były zakładane repo, serwer i licencje?
EmiliaRolnik
2026-05-07 07:35
Samo „urwał się kontakt” po informacji o upadłości jeszcze nie musi oznaczać, że wszystko przepada, ale dużo zależy od tego, czy mówimy faktycznie o upadłości, czy np. o restrukturyzacji albo po prostu zamknięciu działalności. Kod, dostępy i konta nie przechodzą automatycznie na klienta tylko dlatego, że część prac została opłacona — kluczowe są zapisy w umowie, protokołach odbioru i to, na kogo były zakładane repozytoria czy usługi. Z zaliczką też bywa różnie, bo często trafia do masy upadłości i wtedy odzyskanie całości jest trudne, zwłaszcza jeśli prawa do efektów prac nie zostały wcześniej przeniesione. Macie w umowie wprost wpisane przeniesienie praw do kodu i obowiązek wydania dostępów po rozliczeniu etapu?
Lena_Restrukt
Odpowiedź do: EmiliaRolnik
2026-05-07 08:38
Emilia ma rację, bo przy takiej sytuacji kluczowe jest najpierw ustalenie, czy jest formalna upadłość, restrukturyzacja czy po prostu zniknięcie firmy z rynku, bo od tego potem zależy, kto realnie kontroluje kod, dostępy i rozliczenia. Jeśli macie umowę, faktury i jakąkolwiek korespondencję o zakresie prac, to właśnie tam zwykle rozstrzyga się, co już zostało wykonane i czy repo, serwer albo konta były od początku zakładane na waszą firmę czy na software house; wiecie już, jaki jest formalny status tej spółki?
Aurelia_88
Odpowiedź do: EmiliaRolnik
2026-05-09 10:10
Miałem podobną historię po zamknięciu firmy, która robiła nam część wdrożenia, i największy problem był nie z samym kodem, tylko z tym, że wszystko było porozrzucane po ich kontach i bez dostępu człowiek nagle stoi w miejscu. Emilia ma rację, że dużo zależy od tego, jaki to dokładnie tryb zakończenia działalności, bo u nas dopiero po ustaleniu statusu wyszło, z kim w ogóle da się jeszcze rozmawiać o repo, serwerze i fakturach. Jeśli kod był robiony pod wasze zamówienie i jest to jakoś opisane w umowie, to jeszcze nie znaczy, że przepadł, ale odzyskiwanie dostępów potrafi być bardziej czasochłonne niż samo dokończenie projektu przez nowy zespół. Macie w umowie wprost zapisane przeniesienie praw i wydanie kodu po opłaceniu etapów?
Ewa_Upadlosc
2026-05-07 08:14
Przerabiałem coś podobnego i w praktyce na początku robi się spory chaos, bo zespół znika, a konkretów długo nie ma. Jeśli repo, serwer albo domeny były formalnie na nich, to bez kontaktu bywa ciężko cokolwiek szybko odzyskać, a kod często udaje się przejąć dopiero przez syndyka albo byłych pracowników, jeśli ktoś jeszcze chce pomóc. Z zaliczką też zwykle nie wygląda to dobrze, bo trafia do masy upadłości i potem człowiek ustawia się w kolejce z innymi wierzycielami. Macie chociaż umowę z zapisami, że prawa do kodu przechodzą po opłaceniu etapów?
Z tej kategorii
- Jak poukładać współpracę zarządu z księgowością przed rozmowami z wierzycielami? Czytaj więcej ›
- Kto powinien uczestniczyć w pierwszej rozmowie z doradcą restrukturyzacyjnym? Czytaj więcej ›
- Jak przygotować zarząd do pierwszego spotkania z doradcą? Czytaj więcej ›
- Który sąd będzie prowadził restrukturyzację firmy z Wrocławia? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a towar z zastrzeżeniem własności – czy dostawca może go odebrać? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a gwarancja bankowa – czy bank nadal wypłaci środki? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a wynagrodzenia pracowników – kto wypłaci zaległe pensje? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a faktoring – kto spłaca przejęte faktury? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a leasing samochodów – czy syndyk przejmie auta? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a zaliczki od klientów – czy trzeba je zwrócić? Czytaj więcej ›
Najnowsze na forum
- Czy bank może wypowiedzieć kredyt obrotowy po otwarciu restrukturyzacji firmy? Ostatnio dodane ›
- Czy restrukturyzacja firmy obejmuje zaległości wobec urzędu skarbowego i ZUS? Ostatnio dodane ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a towar z zastrzeżeniem własności – czy dostawca może go odebrać? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a dopłaty z ARiMR – czy wchodzą do masy upadłości? Ostatnio dodane ›
- Nadzorca układu w PZU – czego realnie może wymagać od przedsiębiorcy? Ostatnio dodane ›
- Nowe umowy po otwarciu restrukturyzacji – kiedy potrzebna jest zgoda? Ostatnio dodane ›
- Jak poukładać współpracę zarządu z księgowością przed rozmowami z wierzycielami? Ostatnio dodane ›
- Kto powinien uczestniczyć w pierwszej rozmowie z doradcą restrukturyzacyjnym? Ostatnio dodane ›
- Jak realistycznie przygotować plan restrukturyzacyjny firmy? Ostatnio dodane ›
- Jak uporządkować sprawę, gdy każdy wierzyciel ma inne oczekiwania? Ostatnio dodane ›