Upadłość dewelopera z Wrocławia – co z wpłatami na rachunek powierniczy i odbiorem mieszkania?

OddluzeniePatryk 2026-03-27 10:28
Dzień dobry, potrzebuję informacji w sprawie sytuacji, gdy ogłoszono upadłość dewelopera z Wrocławia, z którym mam podpisaną umowę deweloperską. Wpłaty były realizowane zgodnie z harmonogramem na mieszkaniowy rachunek powierniczy, ale lokal nie został jeszcze wydany i nie doszło do odbioru. Czy w takiej sytuacji powinienem zgłaszać wierzytelność do postępowania upadłościowego, a jeśli tak, to na jakiej podstawie i w jakim terminie? Co dzieje się z już wpłaconymi środkami z rachunku powierniczego oraz czy istnieje możliwość dokończenia inwestycji lub wydania lokalu przez syndyka? Będę wdzięczny za wskazanie, jakie dokumenty i dane są zwykle potrzebne, aby prawidłowo ustalić swoją sytuację w postępowaniu.

Dyskusja

6 komentarzy
PiotrOddluzenieRestrukt
2026-03-27 11:42
Jeśli wpłaty szły na mieszkaniowy rachunek powierniczy, to co do zasady te środki nie wchodzą „wprost” do masy upadłości, tylko są wypłacane deweloperowi dopiero po spełnieniu warunków z ustawy i umowy (albo w określonych sytuacjach mogą wracać nabywcom), więc dużo zależy od tego, czy rachunek był otwarty czy zamknięty i na jakim etapie jest inwestycja. Zgłoszenie wierzytelności w upadłości i tak bywa potrzebne, ale zwykle nie „na kwoty z rachunku”, tylko na roszczenia z umowy deweloperskiej (np. o przeniesienie własności albo zwrot wpłat/odszkodowanie, jeśli dojdzie do rozwiązania i rozliczeń) – sens i podstawa prawna zależą od tego, co robi syndyk i czy inwestycja ma być dokończona. W praktyce kluczowe jest ustalenie, kto prowadzi rachunek, czy bank wstrzymał wypłaty, oraz jaki jest status twojej umowy i wpisów w księdze wieczystej (roszczenie o przeniesienie własności). Masz otwarty czy zamknięty mieszkaniowy rachunek powierniczy i czy w księdze wieczystej jest wpisane roszczenie z umowy deweloperskiej?
Oskar92 Odpowiedź do: PiotrOddluzenieRestrukt
2026-03-27 12:02
Piotr ma rację, u mnie przy podobnej sytuacji kluczowe było, czy rachunek był otwarty czy zamknięty i na jakim etapie były wypłaty transz, bo to realnie zmieniało, czy w ogóle było co zgłaszać do upadłości. Masz w umowie lub z banku potwierdzenie, jaki to typ rachunku powierniczego i czy jakiekolwiek środki już zeszły do dewelopera?
Zosia90 Odpowiedź do: PiotrOddluzenieRestrukt
2026-03-27 12:06
Dokładnie, przy mieszkaniowym rachunku powierniczym sporo zależy od tego, czy to był otwarty czy zamknięty rachunek i na jakim etapie była inwestycja, bo wtedy inaczej wygląda los niewypłaconych jeszcze środków i ewentualnych roszczeń. Zgłoszenie wierzytelności w upadłości bywa potrzebne, ale często dotyczy raczej tego, co już zostało wypłacone deweloperowi albo innych roszczeń z umowy (np. kary, odsetki), a nie samych pieniędzy „siedzących” jeszcze na rachunku. W praktyce i tak dobrze mieć potwierdzenia wpłat, harmonogram, aneksy i info z banku prowadzącego rachunek, bo syndyk i bank zwykle pytają o szczegóły. Masz otwarty czy zamknięty mieszkaniowy rachunek powierniczy?
MajaRolnik
2026-03-27 12:04
U mnie w podobnej sytuacji (rachunek powierniczy, brak odbioru) syndyk i bank od razu pytali o dokumenty do umowy i historię wpłat, bo te pieniądze z rachunku nie zawsze „wchodzą” do masy upadłości tak jak zwykła wierzytelność. Mimo to i tak składałem zgłoszenie wierzytelności, bo część roszczeń pojawia się obok samych wpłat (odsetki, kary, koszty), a w praktyce lepiej mieć ślad w aktach sprawy niż potem tłumaczyć się, czemu nic nie było zgłoszone. Najwięcej zależało od tego, czy rachunek był otwarty czy zamknięty i na jakim etapie budowy/płatności zatrzymała się inwestycja. Masz otwarty czy zamknięty mieszkaniowy rachunek powierniczy?
Aneta_Oddluzenie
2026-03-27 12:26
Przy mieszkaniowym rachunku powierniczym Twoje roszczenie nie zawsze wygląda tak samo jak „zwykła” wierzytelność wobec dewelopera, bo kluczowe jest, czy to był otwarty czy zamknięty MRP i na jakim etapie bank uwalniał środki (oraz czy i ile już wypłacił). Masz informację, czy rachunek był otwarty czy zamknięty?
LucynaUpadlosc
2026-03-27 12:37
Jeśli wpłaty szły na mieszkaniowy rachunek powierniczy, to kluczowe jest, czy to był rachunek otwarty czy zamknięty i czy bank zdążył przekazać deweloperowi jakiekolwiek transze. Te pieniądze, które nadal są na rachunku powierniczym, zwykle nie wchodzą „automatycznie” do masy upadłości, bo są trzymane w banku pod konkretne przedsięwzięcie, a nie na koncie dewelopera. Natomiast to, co bank już wypłacił deweloperowi (przy rachunku otwartym), często zamienia się w zwykłą wierzytelność w upadłości i wtedy zgłoszenie roszczenia ma sens. Wierzytelność opisuje się wtedy najczęściej jako roszczenie o zwrot wpłat przekazanych deweloperowi / ewentualnie o zwrot ceny albo odszkodowanie z tytułu niewykonania umowy, zależnie od stanu sprawy i tego, co jest w umowie. Równolegle bank prowadzący rachunek powierniczy i syndyk potrafią powiedzieć, jakie kwoty są jeszcze „zablokowane” na rachunku i jak to wygląda proceduralnie po ogłoszeniu upadłości. W praktyce sporo osób i tak zgłasza wierzytelność, żeby mieć „ślad” w postępowaniu, zwłaszcza gdy nie ma pewności, ile i kiedy wyszło z rachunku powierniczego. Jeśli umowa jest z ostatnich lat, dochodzi jeszcze wątek Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, ale to zależy od daty podpisania i reżimu umowy. Masz w dokumentach informację, czy to rachunek otwarty czy zamknięty i czy bank potwierdził wypłatę jakichś transz do dewelopera?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy