Upadłość konsumencka we Wrocławiu po zamknięciu JDG – co z długami z leasingu i ZUS?

AleksandraRolnik 2026-03-13 16:15
Mieszkam we Wrocławiu i do niedawna prowadziłam jednoosobową działalność (usługi graficzne), którą zamknęłam w zeszłym roku, bo przestałam mieć stałe zlecenia. Zostały mi długi na ok. 160 tys. zł, w tym kredyt gotówkowy, karta kredytowa oraz zaległości wobec ZUS i rachunek po rozwiązanym leasingu na sprzęt. Od kilku miesięcy pracuję na umowie o pracę, ale mam już zajęcie komornicze na koncie i pensji, przez co trudno mi normalnie funkcjonować. Nie mam mieszkania ani domu, wynajmuję, a samochód był w leasingu i już go nie posiadam. Jestem mężatką i mamy wspólność majątkową, więc martwi mnie, czy to może skomplikować sprawę. Czy w przypadku Wrocławia upadłość konsumencka obejmuje też zobowiązania powstałe przy JDG (np. ZUS i leasing) i jak zwykle podchodzi się do kwestii wspólności majątkowej przy takim wniosku?

Dyskusja

10 komentarzy
OlaOddluzenie
2026-03-13 17:09
Brzmi jak typowa sytuacja po zamknięciu JDG, gdzie zostają mieszane długi: bankowe, ZUS i jeszcze rozliczenie po leasingu. To, że działalność jest już zamknięta, nie „kasuje” zobowiązań, ale upadłość konsumencka bywa w takich przypadkach rozważana, jeśli realnie nie da się tego spłacić z etatu. ZUS też potrafi wchodzić w takie postępowania, tylko tam zawsze jest sporo papierologii i trzeba dobrze rozpisać, skąd się wzięły zaległości. Z leasingiem bywa różnie: czasem po rozwiązaniu umowy zostaje duża kwota i to też wchodzi jako dług, ale dużo zależy od dokumentów i tego, co dokładnie podpisane. Zajęcie komornicze przy umowie o pracę i na koncie to niestety standard, ale da się to jakoś uporządkować, tylko trzeba zebrać wszystkie tytuły i kwoty, żeby nie działać po omacku. Jak masz stałą wypłatę, to sąd też zwykle patrzy, czy to jest do udźwignięcia w jakimś planie spłaty czy jednak nie. Masz już komornika od banku/karty, czy ZUS też prowadzi egzekucję osobno?
JolantaRestrukt Odpowiedź do: OlaOddluzenie
2026-03-13 18:17
Też mam wrażenie, że po zamknięciu JDG często zostaje taki „mix” długów i samo zamknięcie firmy niczego tu nie zmienia, a leasing i ZUS potrafią najbardziej dociskać. A ta kwota z leasingu to rozliczenie po rozwiązaniu umowy (kara/wyrównanie), czy zaległe raty?
Ania94
2026-03-13 20:15
Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG jest możliwa i zwykle obejmuje też długi firmowe, a ZUS i rozliczenie po leasingu nie wykluczają sprawy, tylko trzeba je dobrze opisać i pokazać, że teraz nie masz realnej możliwości spłaty przy etacie i zajęciach. Masz w leasingu poręczyciela albo współdłużnika (np. męża/rodzica) i czy sprzęt był już odebrany?
JakubUpadlosc Odpowiedź do: Ania94
2026-03-17 21:11
Też mam takie rozumienie jak Ania94: po zamknięciu JDG da się iść w upadłość konsumencką, a to, że wśród długów jest ZUS i rozliczenie po leasingu, samo w sobie nie przekreśla sprawy — tylko trzeba to normalnie ująć we wniosku i pokazać aktualną sytuację na etacie przy zajęciu komorniczym. Leasing często jest najbardziej „upierdliwy” przez dodatkowe koszty po rozwiązaniu umowy, ale to dalej jest zobowiązanie jak każde inne, kwestia dokumentów i wyjaśnienia, skąd wyszła kwota. Jeśli w leasingu był poręczyciel, to on może dostać rykoszetem, więc dobrze to mieć z tyłu głowy. Masz kogoś jako poręczyciela/ współdłużnika przy leasingu albo kredytach?
Aneta_Oddluzenie
2026-03-13 20:56
Jeśli zamknęłaś JDG, to te długi (zwłaszcza ZUS i rozliczenie leasingu) są dalej na Ciebie jako osobę, więc dobrze byłoby doprecyzować, z czego dokładnie wynika kwota po leasingu (kara/wykup/raty) i czy sprzęt został oddany. Masz już wyznaczone potrącenia z pensji przez komornika czy na razie tylko blokady na koncie?
PaulinaRolnik Odpowiedź do: Aneta_Oddluzenie
2026-03-19 08:29
Masz rację, samo zamknięcie JDG nie „kasuje” zobowiązań i ZUS czy rozliczenie leasingu zwykle dalej idą na osobę, więc bez szczegółów z umowy leasingu (czy to raty, wykup, kara i czy sprzęt wrócił) trudno ocenić, co dokładnie wchodzi w te 160 tys. Możesz doprecyzować, co dokładnie składa się na kwotę po leasingu i czy komornik potrąca już z wypłaty (i w jakiej wysokości)?
AlicjaRestruktRolnik
2026-03-16 07:25
Jeśli JDG jest już zamknięta, to upadłość konsumencka nadal wchodzi w grę, a długi po działalności zwykle da się w niej ująć – także zaległości wobec ZUS i zobowiązania po leasingu, o ile to są typowe długi pieniężne, a nie jakaś kara czy odpowiedzialność „osobna” z innego tytułu. To, że masz teraz umowę o pracę i zajęcie komornicze, nie przekreśla sprawy; po ogłoszeniu upadłości egzekucje co do zasady są wstrzymywane, a potem ustala się plan spłaty pod Twoje realne możliwości. Przy leasingu kluczowe bywa, czy po rozwiązaniu umowy została „niedopłata”/rozliczenie i faktury, czy coś w rodzaju odszkodowania – ale i tak zwykle trafia to do masy jako wierzytelność. Masz już wypowiedziane umowy i są prawomocne nakazy/zapłaty, czy dopiero komornik działa na podstawie banku/ZUS?
Jarek_Wroclaw
2026-03-18 13:26
Brzmi jak sytuacja, w której upadłość konsumencka może wchodzić w grę nawet po zamknięciu JDG, a długi z ZUS i po leasingu zwykle też są wtedy „w pakiecie”, tylko wszystko zależy od szczegółów umów i Twojej historii spłat. Ten leasing był na firmę czy prywatnie i czy po rozwiązaniu została tylko faktura/nota na kwotę do spłaty, czy jeszcze roszczenia o zwrot sprzętu?
ElizaWroclawOddluzenie
2026-03-22 07:20
Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG bywa możliwa, ale sama likwidacja działalności nie „kasuje” zobowiązań – one dalej są Twoimi prywatnymi długami, tylko zmienia się sytuacja życiowa i sposób ich dochodzenia. ZUS i rozliczenie leasingu też zwykle wchodzą do puli wierzytelności, ale przy leasingu często dochodzą koszty po rozwiązaniu umowy i warto wiedzieć, czy to już jest prawomocnie zasądzone czy dopiero windykacja. Zajęcie komornicze na etacie nie przekreśla sprawy, ale sąd patrzy m.in. na to, skąd się wzięły długi i czy da się realnie robić spłaty. Masz już jakieś pismo z sądu albo komornika z dokładnym wykazem wierzycieli i kwot (zwłaszcza ZUS i leasing)?
Adrian_94
2026-03-27 10:57
Po zamknięciu JDG dalej da się zrobić upadłość konsumencką, a długi z tamtego okresu (bank, karta, ZUS) co do zasady mogą wejść do postępowania, tylko ZUS bywa bardziej „upierdliwy” w papierach i terminach. Z leasingiem zwykle wygląda to tak, że po rozwiązaniu umowy zostaje rozliczenie końcowe i to też potrafi być traktowane jak zwykły dług, ale dużo zależy od tego, czy to był leasing „na firmę” i jak jest policzona kwota po zwrocie sprzętu. Zajęcie komornicze na pensji i koncie samo z siebie nie blokuje upadłości, tylko potem i tak sąd/syndyk patrzą na realne dochody z etatu i koszty życia, żeby ustalić plan spłaty albo ewentualne umorzenie. Masz już jakieś pisma z sądu/komornika z dokładnymi nazwami wierzycieli i kwotami po rozwiązaniu leasingu (czy to jest faktura/nota na „rozliczenie umowy”)?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy