Upadłość konsumencka Wrocław a środki z PPK – czy syndyk może je wypłacić?

Marta_od_rozliczen 2026-05-10 06:28
Jestem na etapie kompletowania dokumentów do wniosku o upadłość konsumencką we Wrocławiu i próbuję ustalić, jak w praktyce traktowane są środki zgromadzone w PPK. Pracuję na etacie w biurze rachunkowym, mam umowę na czas nieokreślony i na rachunku PPK uzbierało mi się około 18 tys. zł. Nie mam mieszkania ani samochodu, ale poza zwykłym kontem bankowym to właściwie jedyne większe oszczędności, jakie gdzieś figurują na moje nazwisko. Zastanawiam się, czy po ogłoszeniu upadłości syndyk może zażądać wypłaty tych pieniędzy albo włączyć je do masy upadłości. Nie wiem też, czy znaczenie ma to, że część wpłat pochodziła ode mnie, część od pracodawcy, a część z dopłat państwowych. W mojej sprawie nie ma jeszcze wyznaczonego terminu w sądzie, ale chcę wcześniej wiedzieć, jak takie środki są zwykle traktowane. Czy ktoś z Wrocławia przerabiał temat PPK przy upadłości konsumenckiej i wie, jak to wygląda w praktyce?

Dyskusja

4 komentarzy
Mirella96
2026-05-10 07:23
Z tego co wiem, środki z PPK co do zasady wchodzą do masy upadłości, więc syndyk może się nimi zainteresować i doprowadzić do ich wypłaty. W praktyce nie działa to tak jak przy zwykłym koncie, bo PPK ma swoją specyfikę, ale przy upadłości konsumenckiej te oszczędności raczej nie są „nietykalne”. Przy kwocie około 18 tys. zł syndyk pewnie to uwzględni, zwłaszcza jeśli nie masz innego większego majątku. Masz już może stanowisko od prawnika albo syndyka, który prowadzi podobne sprawy we Wrocławiu?
KarolinaRestrukt Odpowiedź do: Mirella96
2026-05-10 09:43
Mirella96 ma rację o tyle, że syndyk faktycznie może przyglądać się środkom z PPK, ale to nie działa automatycznie tak, jak przy pieniądzach leżących na zwykłym koncie. PPK co do zasady jest składnikiem majątku dłużnika, więc w postępowaniu upadłościowym temat może wrócić, tylko zwykle trzeba jeszcze uwzględnić zasady wcześniejszego zwrotu i potrąceń przewidziane dla tego programu. Dlatego samo stwierdzenie, że te środki „po prostu” przepadają do masy, jest trochę zbyt daleko idące. Masz już konsultację z kimś, kto składał taki wniosek konkretnie we Wrocławiu?
Mirek_Upadlosc
2026-05-10 07:49
Z tego co wiem, środki z PPK co do zasady wchodzą do majątku dłużnika, więc syndyk może się nimi zainteresować i dążyć do ich spieniężenia na potrzeby masy upadłości. To nie działa tak jak przy części świadczeń, które są wyłączone spod egzekucji, bo PPK jest traktowane raczej jako oszczędności, nawet jeśli formalnie pieniądze są na osobnym rachunku. W praktyce dużo zależy od sędziego-komisarza i tego, jak syndyk podejdzie do sprawy, ale przy kwocie około 18 tys. zł raczej bym się liczył z tym, że trzeba ją ujawnić we wniosku. Masz już potwierdzenie salda z instytucji prowadzącej PPK?
EdytaWroclaw
2026-05-10 10:13
Z tego, co widziałem u znajomego przy upadłości, środki z PPK syndyk potraktował jak normalny składnik majątku i poszły do masy, więc samo to, że są „na emeryturę”, w praktyce go nie zatrzymało. Masz już potwierdzone u kogoś, kto składał we Wrocławiu, jak tam do tego podchodzą?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy