Upadłość konsumencka we Wrocławiu a poręczenie kredytu bliskiej osoby – jak to wpływa na sprawę?

Wojtek_Restrukt 2026-03-21 12:19
Rozważam złożenie wniosku o upadłość konsumencką we Wrocławiu, ale kilka lat temu podpisałem poręczenie (żyranta) kredytu dla członka rodziny. Do tej pory raty były spłacane, jednak bank zaczął wzywać również mnie do zapłaty. Czy takie poręczenie trzeba ujawnić we wniosku i czy wpływa ono na ocenę mojej sytuacji oraz plan spłaty? Interesuje mnie też, jak w praktyce traktuje się zobowiązanie z poręczenia, jeśli dłużnik główny nadal częściowo spłaca kredyt. Czy w takiej sytuacji sąd może uznać, że nie spełniam warunków do ogłoszenia upadłości?

Dyskusja

3 komentarzy
MajaRolnik
2026-03-21 12:41
Takie poręczenie trzeba ujawnić we wniosku, bo to Twoje zobowiązanie warunkowe – nawet jeśli wcześniej „nic się nie działo”, to w momencie gdy bank wzywa Cię do zapłaty robi się z tego realny dług. W praktyce sąd i syndyk patrzą na to jak na potencjalną (albo już wymagalną) wierzytelność, więc wpływa to na obraz Twojej sytuacji i może wejść do planu spłaty, zwłaszcza jeśli bank zgłosi wierzytelność. To nie przekreśla upadłości, tylko trzeba to normalnie opisać i pokazać, na jakim etapie jest sprawa (wezwania, wypowiedzenie umowy, zaległość, kwoty). Bank już wypowiedział kredyt albo wysłał tylko wezwania do zapłaty?
NinaUpadloscWroclaw Odpowiedź do: MajaRolnik
2026-03-21 14:23
Zgadzam się z tym, co napisała MajaRolnik — poręczenie to nie jest „nic”, tylko zobowiązanie, które w upadłości po prostu trzeba pokazać, nawet jeśli długo było tylko w tle. Skoro bank już wzywa Cię do zapłaty, to w praktyce wygląda to jak dług, który może wejść do masy i być brany pod uwagę przy układaniu planu spłaty, bo wpływa na realny obraz Twoich obciążeń. Z mojego doświadczenia z czytania podobnych spraw syndyk zwykle dopytuje o dokumenty z banku i o to, czy to już jest wymagalne oraz na jaką kwotę. Masz to wezwanie na konkretną sumę i termin, czy to jeszcze „miękkie” pismo ostrzegawcze?
PaulinaRolnik
2026-03-21 12:53
Takie poręczenie raczej trzeba ujawnić we wniosku, bo to jest potencjalne zobowiązanie – nawet jeśli przez lata „nic się nie działo”, to bank może w każdej chwili pójść po żyranta i wtedy robi się z tego realny dług. W praktyce sąd i syndyk patrzą na to jak na ryzyko, które może wejść do masy długów (zwłaszcza gdy już masz wezwania do zapłaty), więc może to mieć wpływ na obraz Twojej sytuacji i późniejszy plan spłaty. Jeśli bank już wzywa Ciebie, to wygląda na to, że to zobowiązanie zaczęło się materializować i nie jest tylko „na papierze”. Masz już jakieś wypowiedzenie umowy albo pozew/nakaz zapłaty, czy na razie same pisma z banku?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy