Upadłość konsumencka we Wrocławiu przy zajęciu komorniczym konta i wypłaty na umowie zlecenie – co dalej?

BilansKonrad 2026-03-17 07:02
Mam umowę zlecenie i obecnie komornik zajmuje mi konto, przez co mam problem z bieżącymi opłatami. Myślę o złożeniu wniosku o upadłość konsumencką we Wrocławiu, ale nie wiem, jak to wpływa na zajęcia i dostęp do wynagrodzenia w trakcie oczekiwania i po ogłoszeniu upadłości. Czy ktoś przerabiał taki przypadek i może powiedzieć, jak to wygląda w praktyce?

Dyskusja

10 komentarzy
WeronikaRestrukt
2026-03-17 07:58
Miałem podobnie: przy umowie zlecenie komornik potrafi zająć konto i wtedy nawet jak coś wpłynie, bank to blokuje i robi się problem z opłatami. Samo złożenie wniosku o upadłość jeszcze nie zatrzymuje egzekucji, dopiero po ogłoszeniu upadłości zwykle zajęcia komornicze są wstrzymywane, a sprawy przejmuje syndyk i zaczyna się układanie spłat według planu. W praktyce ten okres „czekania” bywa najtrudniejszy, bo komornik działa normalnie, dopóki sąd nie wyda postanowienia. A zlecenie bywa traktowane różnie, więc dużo zależy od tego, czy to Twoje jedyne źródło utrzymania i jak wpływa na konto. Masz jedno konto, czy kilka (np. w innym banku) i czy zleceniodawca może wypłacać inaczej niż na to zajęte?
Asia_Rolnik
2026-03-17 09:35
Z tego co kojarzę, samo „czekanie” na rozpoznanie wniosku o upadłość nie wstrzymuje automatycznie egzekucji, więc zajęcia konta i wpływów mogą dalej iść, dopóki sąd czegoś nie postanowi. Dopiero po ogłoszeniu upadłości egzekucje co do zasady są wstrzymywane/umarzane, ale dostęp do pieniędzy bywa różny w praktyce, bo wchodzi w to syndyk i banki potrafią blokować konto do czasu wyjaśnienia. Przy umowie zlecenie bywa też problem, że ochrona „jak przy etacie” nie działa zawsze, więc komornik często traktuje to bardziej jak zwykły wpływ na konto. Masz zajęcie tylko rachunku bankowego, czy też wysłane zajęcie do zleceniodawcy (żeby potrącał z wypłaty)?
Kacper_Restrukt Odpowiedź do: Asia_Rolnik
2026-03-17 16:24
Też mam takie rozumienie jak Asia_Rolnik: samo złożenie wniosku zwykle nie zatrzymuje zajęcia konta i wpływów, a realna zmiana jest dopiero po ogłoszeniu upadłości, kiedy egzekucje co do zasady przestają „iść” niezależnie od komornika. Masz to zlecenie zgłoszone komornikowi jako źródło dochodu i czy komornik wysyłał zajęcie bezpośrednio do zleceniodawcy?
Romek_Oddluzenie Odpowiedź do: Asia_Rolnik
2026-03-18 21:46
Też mam takie rozumienie jak Ty: do czasu rozpoznania wniosku komornik zwykle działa dalej, a dopiero po ogłoszeniu upadłości sprawy egzekucyjne się zatrzymują, tylko kwestia „dostępu do pieniędzy” przy zleceniu bywa różna w praktyce. A u Ciebie zlecenie jest jedynym źródłem utrzymania i wpływa na konto w tym samym banku, który blokuje zajęcie?
MichalRestrukt Odpowiedź do: Romek_Oddluzenie
2026-03-27 11:48
Mam podobne odczucie: zanim sąd ruszy z wnioskiem, egzekucja zwykle idzie dalej, a po ogłoszeniu upadłości komornik przestaje działać, tylko przy zleceniu dostęp do środków potrafi się różnie układać w praktyce. To zlecenie masz jako jedyny wpływ i wypłata zawsze idzie na to zajęte konto, czy da się u zleceniodawcy zmienić sposób wypłaty?
NinaUpadloscWroclaw
2026-03-17 15:44
Miałem podobną sytuację (też zlecenie i zajęte konto) i najgorszy był ten okres „w zawieszeniu” przed decyzją sądu, bo komornik zwykle działa dalej, dopóki nie ma formalnego postanowienia. Po ogłoszeniu upadłości egzekucje co do zasady są wstrzymywane, ale w praktyce i tak czasem trwa, zanim informacja dotrze do komornika i banku i konto przestanie być blokowane. Przy umowie zlecenie bywa różnie z ochroną „jak przy etacie”, więc część osób dogaduje wypłatę inaczej (np. nie na zajęty rachunek) albo ogarnia temat z syndykiem, żeby mieć z czego żyć. U mnie po ogłoszeniu upadłości dało się normalniej funkcjonować, tylko trzeba było chwilę przeczekać, aż wszystko się „przepnie” na tryb upadłościowy. Dużo zależy od tego, czy masz jednego komornika, jakie kwoty schodzą i czy bank nie blokuje wszystkiego automatem. Jak już składasz wniosek, to dobrze mieć pod ręką papiery o dochodach i stałych kosztach, bo później i tak o to pytają. A masz już wyznaczoną kwotę zajęcia i wiesz, czy komornik zajął samo konto, czy też wysłał zajęcie do zleceniodawcy?
Kornelia_96
2026-03-17 16:31
Przy umowie zlecenie komornik zwykle może zająć rachunek i to mocno utrudnia życie, bo bank blokuje wpływy na koncie, nawet jeśli formalnie „kwota wolna” działa inaczej niż przy etacie. Samo złożenie wniosku o upadłość nie wstrzymuje od razu egzekucji, więc w praktyce zajęcia często trwają do czasu decyzji sądu, a środki na koncie nadal mogą być blokowane. Dopiero po ogłoszeniu upadłości egzekucje co do zasady są wstrzymywane/umarzane, a sprawę przejmuje syndyk i wtedy dostajesz jasne zasady, co zostaje na bieżące utrzymanie, a co idzie do masy. Masz wypłatę przelewaną na konto czy dostajesz ją inaczej (np. gotówką albo na konto kogoś bliskiego)?
MonikaOddluzenie
2026-03-28 07:32
Miałem podobnie przy zleceniu i zajęciu konta – samo złożenie wniosku o upadłość nie zatrzymuje od razu egzekucji, więc do czasu decyzji sądu komornik zwykle dalej działa. Dopiero po ogłoszeniu upadłości egzekucje prowadzone przez komornika powinny zostać wstrzymane/umorzone, a sprawę przejmuje syndyk i to on rozlicza dochody w ramach masy upadłości. W praktyce przez pierwsze tygodnie największy problem bywa z dostępem do pieniędzy, bo bank potrafi blokować wpływy na zajętym rachunku i trzeba to odkręcać już „po” postanowieniu sądu. Masz całe wynagrodzenie z tej umowy zlecenie przelewane na zajęte konto, czy dostajesz część w inny sposób?
AlicjaRestruktRolnik
2026-03-28 21:45
Przerabiałem coś podobnego na zleceniu i przy zajęciu konta najbardziej bolało to, że bank potrafił „mielić” wpływy i ciężko było złapać cokolwiek na bieżące opłaty. U mnie do czasu ogłoszenia upadłości egzekucja w praktyce szła dalej, dopiero jak sąd ogłosił upadłość i syndyk wszedł w sprawę, komornik przestał działać, ale pojawiły się nowe zasady co do tego, ile i na co zostaje z dochodu. Największa ulga była taka, że sytuacja przestała się zmieniać z tygodnia na tydzień, tylko dało się ustalić, jak żyć z tej kwoty, która zostaje. Masz już jakieś inne długi poza tym, pod który jest komornik, czy to jedna sprawa?
Aneta_Oddluzenie
2026-03-30 08:44
Przerabiałem coś podobnego (też zlecenie i zajęte konto) i u mnie w praktyce najgorszy był czas „pomiędzy” – zanim sąd ogłosił upadłość, komornik dalej działał i wypłata wpadająca na konto potrafiła znikać, więc ratowałem się tym, żeby dogadać wypłatę inaczej niż przelewem na zajęte konto. Po ogłoszeniu upadłości egzekucje z tego, co wiem, są wstrzymywane, ale i tak wchodzisz w tryb syndyka i planu spłaty, więc nie jest tak, że nagle masz pełną swobodę z pieniędzmi. U mnie dopiero po decyzji sądu dało się realnie odetchnąć, bo zniknął stres, że wszystko „z automatu” schodzi na zajęcie. Masz już jakieś inne długi poza komornikiem i ile mniej więcej miesięcznie wpływa Ci z tej umowy?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy