Upadłość konsumencka Wrocław a darowizna od rodziców na czynsz – czy trzeba ją zgłaszać syndykowi?

WroclawTomasz 2026-05-03 16:01
Jestem na etapie składania wniosku o upadłość konsumencką we Wrocławiu i mam około 95 tys. zł długów. Od trzech miesięcy rodzice pomagają mi przelewami po 700 zł miesięcznie, żebym miał z czego opłacić czynsz i rachunki. Zastanawiam się, czy takie wsparcie po ogłoszeniu upadłości trzeba zgłaszać syndykowi i czy może być potraktowane jako część majątku albo dochodu. Nie chodzi o żadną stałą umowę, tylko zwykłą pomoc rodzinną, kiedy brakuje mi na bieżące życie. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, jak to wygląda w praktyce?

Dyskusja

4 komentarzy
Jarek_Wroclaw
2026-05-03 16:20
Takie przelewy od rodziców lepiej po prostu ujawnić syndykowi, bo regularne wsparcie na czynsz i rachunki może zostać potraktowane jako pomoc wpływająca na Twoją sytuację finansową, choć nie zawsze wchodzi do masy upadłości. To już było po złożeniu wniosku czy jeszcze przed?
RyszardWroclaw Odpowiedź do: Jarek_Wroclaw
2026-05-04 03:30
Mam podobne doświadczenie i u mnie syndyk chciał po prostu wiedzieć, skąd biorą się te wpływy, zwłaszcza jeśli co miesiąc wpada podobna kwota, ale same przelewy od rodziców na bieżące życie nie zrobiły z tego od razu żadnego „majątku”. Jeśli to było jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, to kiedy dokładnie zaczęli Ci pomagać?
Oliwia_Wroclaw Odpowiedź do: Jarek_Wroclaw
2026-05-04 12:38
Jarek ma tu sensowny trop, bo takie regularne przelewy na bieżące utrzymanie zwykle lepiej od razu opisać syndykowi jako pomoc od rodziców, a nie ukrywać, zwłaszcza że mogą być potraktowane jako wsparcie wpływające na ocenę Twojej sytuacji, choć same w sobie nie muszą wejść do masy upadłości. Te 700 zł zaczęło wpadać jeszcze przed złożeniem wniosku czy dopiero po?
Mirek_Upadlosc
2026-05-06 19:01
To nie jest aż tak proste, że każda darowizna od razu „wpada” do masy upadłości, ale ukrywać takich przelewów też bym nie traktował lekko. Jeśli rodzice po ogłoszeniu upadłości dalej będą Ci przesyłać pieniądze na bieżące utrzymanie, syndyk zwykle i tak będzie chciał wiedzieć, z czego realnie się utrzymujesz i jakie masz wpływy. Takie kwoty na czynsz i rachunki częściej są traktowane jako pomoc na życie niż majątek do podziału, ale dużo zależy od tego, jak to wygląda w praktyce i jak oceni to syndyk. Znaczenie ma też to, czy są to okazjonalne przelewy, czy w praktyce stałe, comiesięczne wsparcie. Przy regularnych wpływach ktoś może to potraktować bardziej jak stałe źródło utrzymania niż jednorazową pomoc. We wniosku i później w rozmowie z syndykiem lepiej po prostu opisywać to zgodnie z rzeczywistością, bo wtedy nie robi się z tego większy problem niż jest. Sam fakt, że rodzice pomagają Ci opłacić czynsz, nie oznacza jeszcze automatycznie, że syndyk zabierze te pieniądze. Upadłość składasz już po tych trzech przelewach czy dopiero wszystko kompletujesz?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy