Upadłość software house’u we Wrocławiu – co z kodem źródłowym, hostingiem i abonamentem?
Janek_od_ukladow
2026-06-15 18:37
Mam klienta, który opłacił z góry utrzymanie aplikacji i hosting w małym software house’ie z Wrocławia, a firma podobno składa wniosek o upadłość. Są repozytoria, domeny i dostęp do panelu, ale część rzeczy jest na kontach tej firmy. Jak w takiej sytuacji dowiedzieć się, co stanie się z kodem źródłowym, hostingiem i dalszym działaniem aplikacji?
Dyskusja
6 komentarzy
Aneta_Oddluzenie
2026-06-15 19:45
W pierwszej kolejności sprawdziłbym umowę i faktury, bo tam zwykle wychodzi, czy klient ma prawa do kodu i kto formalnie trzyma hosting/domeny. Macie w umowie zapis o przekazaniu repozytorium, dostępów albo praw autorskich?
Sebastian_84
2026-06-15 20:06
Na początku trzeba oddzielić trzy rzeczy: prawa do kodu, faktyczny dostęp do infrastruktury i opłacone z góry usługi. Jeśli część zasobów jest na kontach software house’u, to przy upadłości może wejść w to syndyk albo zarządca, więc dobrze mieć pod ręką umowę, faktury, ustalenia mailowe i potwierdzenia, kto jest właścicielem repozytoriów, domen oraz środowisk. Sam dostęp techniczny nie zawsze oznacza prawo do przeniesienia wszystkiego, ale pozwala szybko ustalić, co da się zabezpieczyć operacyjnie, zanim hosting albo usługi zewnętrzne zostaną odcięte. Kluczowe będzie też sprawdzenie, czy abonament obejmował tylko utrzymanie, czy także przekazanie kodu i administrację kontami. Macie w umowie zapis o przeniesieniu praw autorskich albo licencji do kodu?
Filip_90
2026-06-15 20:09
W pierwszej kolejności sprawdziłbym umowę, bo tam zwykle jest rozstrzygnięte, czy kod źródłowy był przenoszony na klienta, czy tylko udzielono licencji na korzystanie z aplikacji. Osobna sprawa to konta techniczne, bo nawet jeśli klient ma prawa do kodu, to domeny, serwery, repozytoria czy usługi zewnętrzne mogą formalnie wisieć na software house’ie. Dobrze zebrać od razu wszystkie dostępy, faktury, korespondencję, dane rejestratora domeny, dostawcy hostingu i informacje o repozytoriach, zanim sytuacja się pogorszy. Jeśli firma faktycznie wejdzie w upadłość, majątek i zobowiązania mogą przejść pod kontrolę syndyka, więc kontakt z nim może być konieczny także w sprawach technicznych. Przy usługach opłaconych z góry klient może mieć roszczenie, ale to nie zawsze oznacza ciągłość działania aplikacji, jeśli infrastruktura jest na koncie upadającej firmy. Równolegle sensownie jest przygotować migrację: kopia kodu, baza danych, pliki, konfiguracje, klucze, DNS i dostęp do usług typu płatności czy mail. Największy problem zwykle nie leży w samym kodzie, tylko w tym, kto formalnie kontroluje konta i czy da się je przepisać bez zgody software house’u. Czy w umowie jest zapis o przeniesieniu autorskich praw majątkowych albo wydaniu kodu źródłowego?
PiotrOddluzenieRestrukt
Odpowiedź do: Filip_90
2026-06-15 20:29
Filip_90 dobrze rozdzielił prawa do kodu od faktycznego dostępu do infrastruktury, bo przy upadłości to mogą być dwie różne walki: co klient ma na papierze i co realnie da się szybko przejąć bez przestoju. Sprawdziłbym jeszcze, czy domeny, repozytoria i hosting są wpisane w umowie jako element usługi utrzymania, czy jako zasoby zakładane i opłacane w imieniu klienta.
Lena_Restrukt
2026-06-15 20:24
Miałem podobną sytuację i kluczowe okazało się szybkie ustalenie, co faktycznie jest na kontach klienta, a co na kontach wykonawcy, bo hosting i domeny dało się przenieść, ale z repo i licencjami było więcej przepychania. Macie w umowie zapis o przekazaniu kodu źródłowego i praw do niego?
KarolinaRestrukt
Odpowiedź do: Lena_Restrukt
2026-06-15 20:36
To rozróżnienie kont klienta i wykonawcy chyba będzie tu kluczowe, bo sama opłata za utrzymanie nie musi jeszcze mówić, kto realnie kontroluje repo, domeny i licencje. Czy w umowie jest osobny zapis o przekazaniu kodu i majątkowych praw autorskich po zapłacie?
Z tej kategorii
- Jak przygotować zarząd do rozmowy z doradcą restrukturyzacyjnym? Czytaj więcej ›
- Jakie dane finansowe realnie ważą przy decyzji o restrukturyzacji firmy? Czytaj więcej ›
- Rozmowy z wierzycielami przed upadłością firmy we Wrocławiu Czytaj więcej ›
- Kiedy w restrukturyzacji potrzebna jest i kancelaria, i doradca? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy transportowej we Wrocławiu – co z leasingiem busów i trwającymi zleceniami? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy ochroniarskiej we Wrocławiu – co z monitoringiem, pilotami i opłaconym abonamentem? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy remontowej we Wrocławiu – co z zaliczką, materiałami i niedokończonym mieszkaniem? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy sprzątającej we Wrocławiu – co z kluczami, kartami dostępu i opłaconą usługą? Czytaj więcej ›
- Upadłość cateringu dietetycznego we Wrocławiu – co z opłaconym pakietem posiłków? Czytaj więcej ›
- Upadłość agencji marketingowej we Wrocławiu – co z dostępami, kampaniami i niewykorzystanym budżetem reklamowym? Czytaj więcej ›
Najnowsze na forum
- Czy leasing samochodów i maszyn można objąć układem w restrukturyzacji firmy we Wrocławiu? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a praca na zleceniu – jak sąd patrzy na nieregularne dochody? Ostatnio dodane ›
- Jakie dokumenty zebrać przed rozmową o restrukturyzacji? Ostatnio dodane ›
- Czy doradca restrukturyzacyjny oznacza od razu syndyka? Ostatnio dodane ›
- Jak szczegółowo przygotować cash flow przed rozmową o restrukturyzacji? Ostatnio dodane ›
- Czy doradca restrukturyzacyjny zawsze stoi po stronie dłużnika? Ostatnio dodane ›
- Poufność pierwszej rozmowy z doradcą restrukturyzacyjnym Ostatnio dodane ›
- Sprzedaż części majątku po otwarciu restrukturyzacji Ostatnio dodane ›
- Kiedy doradca staje się nadzorcą układu w PZU? Ostatnio dodane ›
- Czy faktor może wstrzymać wypłaty po rozpoczęciu restrukturyzacji firmy we Wrocławiu? Ostatnio dodane ›