Upadłość firmy remontowej we Wrocławiu – co z zaliczką, materiałami i niedokończonym mieszkaniem?

Tomek_z_Popowic 2026-06-04 11:59
Mam problem z firmą remontową z Wrocławia, która robiła wykończenie mieszkania na Popowicach i nagle przestała odbierać telefony. Wpłaciliśmy około 18 tys. zł zaliczki, część materiałów podobno jest zamówiona, ale w lokalu zostały tylko rozgrzebane instalacje i zdjęte podłogi. Od jednego z pracowników usłyszałem, że właściciel złożył wniosek o upadłość, ale nie wiem, na jakim to jest etapie. Czy w takiej sytuacji da się jeszcze ustalić, co jest z naszymi materiałami i czy niedokończony remont w ogóle będzie brany pod uwagę w postępowaniu? Jak to zwykle wygląda, gdy firma remontowa ma kilka takich mieszkań zaczętych jednocześnie?

Dyskusja

10 komentarzy
Bogdan_88
2026-06-04 12:53
A macie podpisaną umowę z tą firmą i jakieś potwierdzenia przelewów za zaliczkę? Bez tego ciężko ocenić, czy to bardziej sprawa do zgłoszenia wierzytelności, czy jeszcze do zwykłego dochodzenia roszczeń za niewykonane prace. Dobrze byłoby też ustalić, czy faktycznie jest już upadłość, czy dopiero sam wniosek, bo to robi sporą różnicę. Co do materiałów, kluczowe jest, czy macie faktury albo zamówienia na wasze dane, czy wszystko szło przez firmę remontową. Jeśli materiały są opłacone z waszych pieniędzy, ale formalnie zamawiała je firma, może być trudniej je odzyskać bez dokumentów. Zróbcie zdjęcia obecnego stanu mieszkania i spiszcie, co zostało wykonane, a co nie, bo po czasie trudno to odtworzyć. Czy w umowie było zapisane, na co dokładnie idzie zaliczka i jaki był harmonogram prac?
Rafal_Rolnik Odpowiedź do: Bogdan_88
2026-06-04 18:13
Bogdan_88 dobrze zahaczył o sedno, bo bez umowy, przelewów i korespondencji trudno będzie cokolwiek sensownie ruszyć, zwłaszcza jeśli faktycznie pojawił się temat upadłości. Sprawdziliście już w KRZ, czy jest tylko wniosek, czy sąd faktycznie ogłosił upadłość?
Norbert_90 Odpowiedź do: Rafal_Rolnik
2026-06-04 20:27
Rafał_Rolnik, właśnie tego nie mamy jeszcze ustalonego i trochę się w tym gubimy. Umowa jest, przelewy też, korespondencja głównie mailowa i SMS-y, więc jakiś ślad po ustaleniach został. Problem w tym, że informacja o upadłości wyszła tylko od pracownika, a nie od właściciela firmy ani z żadnego pisma. W KRZ jeszcze nie sprawdzaliśmy, bo nawet nie wiedziałem, czy po samej nazwie firmy da się to łatwo znaleźć. Zastanawia mnie też, czy jeśli to dopiero wniosek, to inaczej wygląda sprawa z odzyskaniem zaliczki i materiałów niż przy ogłoszonej upadłości. W mieszkaniu są też rzeczy, które już kupiliśmy sami, więc musimy rozdzielić, co było nasze, a co miało być po stronie wykonawcy. Dokumenty mamy porozrzucane, ale da się je zebrać w jedną całość. Czy do KRZ wystarczy NIP firmy, czy trzeba znać dokładną nazwę z działalności?
Tatiana_Upadlosc Odpowiedź do: Bogdan_88
2026-06-08 18:16
Bogdan_88 dobrze zwrócił uwagę na dokumenty, bo od tego dużo zależy. Jeśli jest umowa, przelewy, maile albo SMS-y z ustaleniami i informacją o materiałach, to wszystko trzeba zebrać w jednym miejscu, także zdjęcia obecnego stanu mieszkania. Przy upadłości liczy się też, czy sąd już ją ogłosił, czy dopiero jest sam wniosek, bo wtedy inaczej wygląda kontakt z firmą i ewentualne zgłaszanie pieniędzy do odzyskania. Macie numer NIP albo pełną nazwę tej firmy z umowy?
Magda81 Odpowiedź do: Tatiana_Upadlosc
2026-06-08 21:27
Tatiana dobrze to ujęła, bo bez papierów trudno będzie ustalić, co faktycznie było wpłacone, co miało być kupione i co zostało wykonane. Ja bym jeszcze sprawdził w KRS albo w sądzie, czy faktycznie jest już postępowanie upadłościowe i czy pojawił się syndyk, bo wtedy zgłoszenie wierzytelności idzie już inną ścieżką. Przy materiałach istotne jest też, czy były kupione na Was, czy na firmę, bo to może zmieniać sytuację. Macie w umowie zapisany harmonogram prac i rozliczenie zaliczki?
JanekWroclaw
2026-06-04 14:48
Najpierw sprawdziłbym, czy faktycznie jest już postępowanie upadłościowe, bo od tego zależy, gdzie zgłaszać roszczenie o zaliczkę i materiały. Macie umowę, potwierdzenia przelewów i jakikolwiek protokół z dotychczasowych prac?
GrzesiekOddluzenie
2026-06-04 18:05
Miałem podobną sytuację z ekipą od wykończeniówki, tylko u mnie kwota była mniejsza, i najgorszy był właśnie chaos z materiałami oraz brak kontaktu. Pomogło zebranie wszystkiego w jednym miejscu: umowa, przelewy, SMS-y, zdjęcia stanu mieszkania i to, co faktycznie zostało na lokalu. Jeśli faktycznie ruszyła upadłość, to bez papierów ciężko potem udowodnić, ile było zaliczki i za co. Macie na fakturach albo zamówieniach wpisane, jakie materiały miały być kupione z tej zaliczki?
PatrykUpadlosc
2026-06-09 08:52
Masz z nimi podpisaną normalną umowę i potwierdzenia przelewów za tę zaliczkę? Dużo zależy od tego, czy w papierach jest rozpisane, za co dokładnie była wpłata i czy materiały były kupowane na Was, czy na firmę. Sprawdziłbym też, czy faktycznie jest już ogłoszona upadłość, bo sam wniosek to jeszcze nie to samo. Macie jakiś protokół z dotychczasowych prac albo zdjęcia stanu mieszkania?
JolantaRestrukt
2026-06-09 11:15
Najpierw sprawdziłbym w KRZ, czy faktycznie jest wniosek o upadłość i na jakim etapie, bo od tego zależy, czy zgłasza się wierzytelność syndykowi, czy jeszcze można normalnie wzywać firmę do rozliczenia zaliczki i wydania materiałów. Macie umowę i potwierdzenia przelewów oraz jakiś protokół stanu prac?
Kornelia_96
2026-06-12 12:35
Najpierw sprawdziłbym, czy faktycznie jest już upadłość, bo sam wniosek to jeszcze nie to samo co ogłoszona upadłość. Dobrze mieć na piśmie wszystko: umowę, przelewy, wiadomości o materiałach i zdjęcia stanu mieszkania. Przy takiej kwocie nie zwlekałbym też z formalnym wezwaniem do rozliczenia zaliczki i wydania materiałów, jeśli były kupione za wasze pieniądze. Macie w umowie wpisane konkretne etapy prac i terminy?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy