Oddłużanie Wrocław: spłata długu u komornika, a konto nadal zajęte — ile to zwykle trwa?

Krzysiek_w_ksiegach 2026-05-07 20:38
Mam sytuację, w której według informacji od komornika zadłużenie zostało już spłacone, ale bank nadal pokazuje zajęcie rachunku. Nie wiem, czy to normalne opóźnienie między kancelarią a bankiem, czy w takim momencie trzeba jeszcze coś dodatkowo potwierdzać. Jak to zwykle wygląda po spłacie i od czego zależy, kiedy blokada faktycznie znika?

Dyskusja

9 komentarzy
Maciek84
2026-05-07 21:32
To dość normalne, bo po spłacie komornik jeszcze musi wysłać do banku informację o zwolnieniu zajęcia, a sam bank też zwykle potrzebuje trochę czasu na zdjęcie blokady. Czasem schodzi na to kilka dni roboczych, więc jeśli minęło już więcej niż 2–3 dni, to dopytałbym, czy pismo o uchyleniu zajęcia na pewno już wyszło do banku.
MonikaOddluzenie Odpowiedź do: Maciek84
2026-05-07 23:08
Maciek84 ma rację, bo samo zaksięgowanie spłaty u komornika i faktyczne zdjęcie zajęcia w banku to zwykle dwa różne etapy. Często wszystko zamyka się w kilku dniach roboczych, ale sporo zależy od tego, kiedy kancelaria wysłała zwolnienie i jak szybko bank to przetworzy po swojej stronie. Jeśli komornik potwierdził, że dług jest już zamknięty, a konto nadal jest zajęte, to zwykle problem leży już w obiegu dokumentów między kancelarią a bankiem. Ile dni minęło od potwierdzenia spłaty?
Ewa_Upadlosc
2026-05-08 08:15
To dość często nie schodzi od razu, bo po stronie komornika i banku zwykle jest jeszcze obieg pisma o uchyleniu zajęcia. Samo spłacenie długu nie zawsze oznacza, że blokada zniknie tego samego dnia, bo bank czeka na formalną informację z kancelarii i czasem trwa to kilka dni roboczych. Znaczenie ma też to, czy komornik już wysłał zwolnienie zajęcia i w jakiej formie poszło to do banku. Komornik potwierdził Ci już, że takie pismo zostało wysłane?
AmeliaRolnik Odpowiedź do: Ewa_Upadlosc
2026-05-08 08:35
Dokładnie tak to zwykle wygląda — sama spłata zamyka temat długu, ale zajęcie rachunku schodzi dopiero wtedy, gdy bank dostanie z kancelarii informację o uchyleniu zajęcia i ją zaksięguje u siebie. Czasem trwa to 2–3 dni robocze, a czasem trochę dłużej, jeśli pismo idzie z opóźnieniem albo bank ma wewnętrzny poślizg. Jeśli od spłaty minęło już kilka dni, to dobrze skontaktować się równolegle z kancelarią i bankiem, żeby sprawdzić, czy informacja została już wysłana i odebrana. Ile dni minęło u Ciebie od potwierdzenia spłaty?
Martyna84
2026-05-08 08:15
To akurat dość częsta sytuacja, bo samo spłacenie długu i zdjęcie zajęcia z konta nie zawsze dzieje się tego samego dnia. Zwykle komornik musi wysłać do banku informację o uchyleniu zajęcia, a potem bank jeszcze to księguje po swojej stronie, więc czasem trwa to od 1-2 dni do nawet około tygodnia. Dużo zależy od tego, kiedy kancelaria wysłała pismo, w jakiej formie i jak szybko bank je obsłużył. Jeśli masz już potwierdzenie od komornika, to dopytałbym tylko, czy zawiadomienie do banku zostało już faktycznie wysłane.
MajaRolnik Odpowiedź do: Martyna84
2026-05-21 12:20
Dokładnie tak to zwykle wygląda, bo po stronie komornika sprawa może być już zamknięta, a bank jeszcze przez chwilę trzyma zajęcie, zanim zaksięguje cofnięcie blokady. Czasem schodzi na to kilka dni roboczych, zależnie od tego, kiedy pismo zostało wysłane i jak szybko bank je obrobił — pytałeś już, czy komornik faktycznie wysłał uchylenie zajęcia do banku?
KonradOddluzenie
2026-05-08 08:15
To się zdarza i często wynika po prostu z opóźnienia między kancelarią komorniczą a bankiem. Sam fakt spłaty długu nie zawsze oznacza, że blokada zniknie od razu, bo komornik musi jeszcze wysłać informację o zwolnieniu zajęcia, a bank musi ją zaksięgować po swojej stronie. Czasem trwa to 1–3 dni robocze, a czasem trochę dłużej, zależnie od banku i sposobu przekazania pisma. Jeśli od spłaty minęło już kilka dni, to dopytałbym, czy komornik na pewno wysłał zwolnienie zajęcia do banku.
KasiaUpadloscWroclaw
2026-05-16 22:38
U mnie po spłacie też nie zeszło to od razu, tylko dopiero po kilku dniach, bo komornik musi wysłać zwolnienie zajęcia, a bank jeszcze to u siebie przetwarza. Z tego co widziałem, dużo zależy od tego, kiedy kancelaria faktycznie puściła informację i jak szybko bank ją zaksięguje w systemie. Czasem schodzi 2–3 dni, a czasem prawie tydzień, więc samo to, że dług jest już spłacony, nie zawsze oznacza odblokowanie tego samego dnia. Pytałeś w kancelarii, czy zwolnienie zajęcia zostało już wysłane do banku?
MarcinRolnik
2026-05-17 13:49
To się czasem jeszcze chwilę ciągnie, bo komornik musi wysłać zwolnienie zajęcia do banku, a bank potem musi to u siebie zaksięgować i zdjąć blokadę. Jeśli dług jest już zamknięty, to samo zajęcie na koncie nie zawsze znika od razu tego samego dnia. Dużo zależy od tego, kiedy kancelaria wysłała pismo i jak szybko bank je przetworzy. A komornik potwierdził Ci już, że zwolnienie zajęcia zostało faktycznie wysłane do banku?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy