Upadłość konsumencka Wrocław - ile kosztuje cała procedura poza opłatą 30 zł?

DoradcaHalina 2026-04-23 13:29
Zastanawiam się nad złożeniem wniosku o upadłość konsumencką we Wrocławiu i próbuję realnie policzyć, jakie koszty mogą mnie czekać. Wiem, że sama opłata sądowa za wniosek to 30 zł, ale nie do końca rozumiem, czy na tym etapie trzeba mieć jeszcze jakieś pieniądze przygotowane. Najbardziej niejasne jest dla mnie wynagrodzenie syndyka, bo jedni piszą, że pokrywa się je z majątku dłużnika, a inni, że czasem wykłada to Skarb Państwa. Nie mam mieszkania ani samochodu, mam tylko pensję i trochę zaległości na kilku zobowiązaniach, więc nie wiem, czy sąd patrzy inaczej na osobę bez majątku. Czy ktoś przechodził przez to lokalnie i może powiedzieć, od czego ostatecznie zależy pełny koszt takiego postępowania?

Dyskusja

2 komentarzy
SlawekOddluzenie
2026-04-23 14:42
Te 30 zł to tylko opłata za samo złożenie wniosku, więc nie oznacza, że cała procedura tyle kosztuje. Wynagrodzenie syndyka co do zasady idzie z masy upadłości, czyli z tego, co uda się spieniężyć, a jeśli ktoś faktycznie nie ma majątku, koszty mogą być tymczasowo pokryte przez Skarb Państwa. Realnie najwięcej zależy od tego, czy masz majątek, ilu wierzycieli i jak skomplikowana jest sprawa.
Kacper_Restrukt
2026-04-23 15:54
Dokładnie, te 30 zł to raczej koszt wejścia w procedurę, a nie pełny wydatek, bo później dużo zależy od tego, czy jest majątek do likwidacji i jak sąd podejdzie do kosztów postępowania. W tym materiale jest to całkiem jasno rozpisane: https://medior.pl/blog/ile-kosztuje-upadlosc-konsumencka-i-co-wplywa-na-koszt https://medior.pl/blog/ile-kosztuje-upadlosc-konsumencka-i-co-wplywa-na-koszt — wynika z niego, że wynagrodzenie syndyka zwykle nie jest czymś, co dłużnik musi od razu wyłożyć z własnej kieszeni. Jeśli ktoś nie ma praktycznie żadnego majątku, to kluczowe jest właśnie to, czy koszty tymczasowo przejmie Skarb Państwa.

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy