Upadłość firmy we Wrocławiu a niewypłacone pensje – kiedy pracownicy odzyskają pieniądze?

Radek_82 2026-09-09 15:29
Firma z Wrocławia, w której pracuję, złożyła wniosek o upadłość i zalega około 30 osobom z dwiema ostatnimi wypłatami. Postępowanie jest na etapie oczekiwania na decyzję sądu, a część pracowników dostała już wypowiedzenia. Czy zaległe wynagrodzenia trzeba samodzielnie zgłaszać, czy zostaną uwzględnione w postępowaniu z urzędu? Jak w takiej sytuacji wygląda wypłata środków z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych? Czy na pieniądze można liczyć jeszcze przed ogłoszeniem upadłości firmy?

Dyskusja

7 komentarzy
PatrycjaOddluzenieRestrukt
2026-09-09 17:03
Czy pracodawca przekazał wam informację, czy przygotował już zbiorczy wykaz niezaspokojonych wynagrodzeń do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych? Od tego i od formalnego stwierdzenia niewypłacalności może zależeć dalsza procedura oraz termin wypłat.
Aga_96 Odpowiedź do: PatrycjaOddluzenieRestrukt
2026-09-09 17:22
U nas pracodawca długo nie mówił, czy taki wykaz w ogóle przygotował, i właśnie przez to wszystko się przeciągnęło. Dopiero po formalnym stwierdzeniu niewypłacalności dokumenty trafiły do FGŚP, a zaległe pensje wypłacono po kilku tygodniach, choć nie wszystkie składniki od razu. Dobrze też samemu sprawdzić u syndyka, czy wynagrodzenie widnieje w dokumentacji, bo zdarzają się braki. Czy ktoś z firmy potwierdził wam już, że zbiorczy wykaz został sporządzony?
Artur_94 Odpowiedź do: Aga_96
2026-09-10 10:01
To pokazuje, że kluczowe jest formalne stwierdzenie niewypłacalności, bo sam wniosek o upadłość jeszcze nie uruchamia wypłat z FGŚP. Zbiorczy wykaz roszczeń przygotowuje pracodawca, syndyk albo inna osoba prowadząca sprawy firmy, ale jeśli tego nie zrobi lub pominie część należności, pracownik może wystąpić do Funduszu indywidualnie. Trzeba też pamiętać, że FGŚP obejmuje tylko określone świadczenia i limity, dlatego premie czy inne dodatki mogą zostać wypłacone później albo w ramach postępowania upadłościowego.
Jarek_Wroclaw
2026-09-09 17:28
Roszczenia pracowników z tytułu umowy o pracę są co do zasady umieszczane na liście wierzytelności z urzędu, więc nie trzeba ich zgłaszać tak jak zwykłych długów firmy. Środki z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych mogą zostać wypłacone po formalnym stwierdzeniu niewypłacalności pracodawcy, a wykaz zaległych pensji sporządza zwykle pracodawca, zarządca albo syndyk. Fundusz obejmuje tylko określone świadczenia i okresy, więc dobrze zachować umowę, wypowiedzenie, paski płacowe i wyciągi z konta oraz sprawdzić, czy obie pensje znalazły się w wykazie. Jeśli zbiorczy wniosek nie zostanie złożony, pracownik może później wystąpić o wypłatę indywidualnie.
Marek98
2026-09-09 17:36
Po ogłoszeniu upadłości zaległe pensje co do zasady syndyk umieszcza na liście wierzytelności z urzędu, a świadczenia z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych są wypłacane po potwierdzeniu niewypłacalności pracodawcy i złożeniu wykazu przez syndyka. Dobrze jednak sprawdzić u syndyka, czy obie zaległe wypłaty zostały ujęte.
Hubert_98
2026-09-10 07:55
Zaległe pensje pracowników co do zasady trafiają na listę wierzytelności z urzędu, ale wypłata z FGŚP nie rusza od samego złożenia wniosku o upadłość – musi wystąpić ustawowa niewypłacalność pracodawcy, a wykaz świadczeń składa zwykle pracodawca, zarządca albo syndyk. Jeśli tego nie zrobi, pracownik może złożyć indywidualny wniosek do marszałka województwa.
Norbert_90
2026-09-10 09:23
Czy pracodawca przekazał już pracownikom informację, czy i kiedy złoży zbiorczy wykaz roszczeń do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych? Od tego etapu może zależeć, czy trzeba będzie składać indywidualne wnioski.

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy