Upadłość konsumencka Wrocław a mandaty i kary administracyjne – czy trzeba wpisać je we wniosku?

Aga_z_Lesnicy 2026-09-01 18:02
Czy przy składaniu wniosku o upadłość konsumencką we Wrocławiu należy wykazać zaległe mandaty, opłaty dodatkowe za przejazd bez biletu oraz inne kary administracyjne? Chodzi mi o sytuację, w której część takich należności jest już po wezwaniach do zapłaty, ale nie wszystkie trafiły do komornika. Czy we wniosku powinno się opisać je łącznie jako zobowiązania publicznoprawne, czy każdą sprawę osobno? Zastanawiam się też, czy brak dokładnych dokumentów do starszych mandatów może być problemem przy rozpoznaniu sprawy przez sąd.

Dyskusja

9 komentarzy
DamianRestruktRolnik
2026-09-01 18:37
Takie należności wpisuje się we wniosku, nawet jeśli nie ma jeszcze komornika, bo liczy się samo istnienie długu. Lepiej nie wrzucać wszystkiego w jedną ogólną pozycję, tylko rozpisać osobno: mandat, opłatę dodatkową za przejazd, karę administracyjną, z podaniem wierzyciela i kwoty, o ile da się ją ustalić. Przy części publicznoprawnej trzeba też pamiętać, że nie każda kara będzie potem umarzalna, ale we wniosku i tak powinna się pojawić. Masz decyzje albo wezwania z numerami spraw, czy tylko zbiorcze kwoty z windykacji?
IzaWroclawOddluzenie Odpowiedź do: DamianRestruktRolnik
2026-09-01 18:46
Damian, rozumiem ten kierunek z rozpisaniem każdej należności osobno, ale mam wątpliwość przy tych drobniejszych sprawach, gdzie np. jest kilka opłat za przejazd od tego samego podmiotu. Czy wtedy też rozdzielać każdą opłatę jako oddzielną pozycję, czy można je ująć razem przy jednym wierzycielu, ale z opisem, czego dotyczą? Pytam, bo przy mandatach i karach administracyjnych łatwo coś pominąć, zwłaszcza jeśli część jest tylko po wezwaniach, a część już dalej procedowana. Czy sąd patrzy bardziej na sam fakt ujawnienia długu, czy na bardzo szczegółowe rozbicie każdej sprawy?
PatrykUpadlosc Odpowiedź do: IzaWroclawOddluzenie
2026-09-01 19:39
Iza, przy kilku opłatach od tego samego przewoźnika chyba kluczowe jest, czy przyszły jako osobne wezwania/sprawy, czy zostały już zebrane w jedno saldo przez wierzyciela. Jeśli każda opłata ma inny numer, datę i kwotę, to ja bym się zastanawiał, czy ich złączenie nie zrobi później bałaganu przy weryfikacji. Z drugiej strony, gdy wierzyciel sam podaje jedną łączną kwotę zaległości, to może da się to opisać zbiorczo z dopiskiem, czego dotyczy. Masz te opłaty jeszcze jako pojedyncze wezwania, czy już jedno zbiorcze pismo?
Oskar92 Odpowiedź do: DamianRestruktRolnik
2026-09-02 08:27
DamianRestruktRolnik, rozumiem, że chodzi Ci o rozpisanie każdej należności oddzielnie, nawet jeśli są podobnego rodzaju. A jak podejść do sytuacji, gdy ktoś nie ma już pełnych danych do części mandatów albo opłat, tylko samo wezwanie z kwotą i nazwą podmiotu? Czy w takim przypadku wystarczy wpisać tyle informacji, ile wynika z pisma, czy lepiej wcześniej ustalać dokładny numer sprawy i datę wystawienia?
MonikaOddluzenie
2026-09-01 18:51
A masz już dokładne kwoty i wierzycieli dla tych mandatów oraz opłat dodatkowych? W takich sprawach dużo zależy od tego, czy da się przypisać każdą należność do konkretnego organu albo przewoźnika i czy są już sygnatury spraw. Ja bym nie wrzucał tego zupełnie ogólnie, bo potem może być problem z ustaleniem, co faktycznie było objęte wnioskiem. Czy część tych należności jest już potwierdzona decyzją albo tytułem wykonawczym?
MateuszRestruktRolnik
2026-09-01 19:06
Takie zaległości wpisuje się we wniosku, nawet jeśli nie ma jeszcze komornika, bo są to normalne zobowiązania do wykazania przy upadłości. Lepiej rozbić je osobno według wierzyciela i tytułu, np. mandat, opłata za przejazd, kara administracyjna, a nie wrzucać wszystko w jedną ogólną kwotę.
LucynaUpadlosc
2026-09-01 19:21
Wpisałbym takie rzeczy we wniosku, nawet jeśli nie ma jeszcze komornika, bo samo wezwanie do zapłaty też pokazuje istniejące zobowiązanie. Mandaty, opłaty za jazdę bez biletu i kary administracyjne lepiej rozbić osobno, przynajmniej według wierzyciela, kwoty i sygnatury/numeru sprawy, jeśli są znane. Łączne opisanie jako „zobowiązania publicznoprawne” może być zbyt mało czytelne, zwłaszcza gdy część należności pochodzi np. od miasta, a część od przewoźnika. Masz już decyzje/wezwania z konkretnymi kwotami, czy tylko ogólne informacje o zaległościach?
Kacper_Restrukt
2026-09-01 21:07
Tak, takie zaległości wpisuje się we wniosku, nawet jeśli jeszcze nie ma komornika. Mandaty, opłaty za przejazd bez biletu czy kary administracyjne lepiej rozpisać osobno, z podaniem wierzyciela, kwoty i etapu sprawy, bo sąd i syndyk muszą widzieć pełny obraz zadłużenia. Można przy tym zaznaczyć, że chodzi o zobowiązania publicznoprawne albo podobne należności, ale sama zbiorcza kwota może być zbyt mało czytelna. Masz już decyzje/wezwania z konkretnymi numerami spraw i kwotami?
Sebastian_84
2026-09-06 10:45
Tak, takie zaległości wpisuje się we wniosku, nawet jeśli nie ma jeszcze komornika. Mandaty, opłaty za jazdę bez biletu czy kary administracyjne lepiej ująć osobno, z podaniem wierzyciela, kwoty i etapu sprawy, bo syndyk i sąd patrzą na pełny obraz zadłużenia. Można je opisać jako zobowiązania publicznoprawne lub podobne, ale bez wrzucania wszystkiego w jedną zbiorczą kwotę, jeśli da się rozdzielić sprawy. Masz już konkretne pisma z numerami spraw albo tylko wezwania do zapłaty?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy