Upadłość firmy we Wrocławiu – co z zaległymi pensjami i odprawami dla pracowników?

AniaPoGodzinach 2026-08-01 07:40
Pracuję przy obsłudze małej firmy produkcyjnej z Wrocławia, która od kilku miesięcy ma opóźnienia w wypłatach i coraz głośniej mówi się o złożeniu wniosku o upadłość. Część osób ma zaległe pensje, kilku pracowników jest na wypowiedzeniu, a jedna osoba pyta też o odprawę. W praktyce największy niepokój jest o to, czy po ogłoszeniu upadłości te należności będą traktowane inaczej niż zwykłe długi firmy. Nie chodzi mi o teorię, tylko o to, czego pracownicy mogą się realnie spodziewać w takiej sytuacji. Czy zaległe pensje mają pierwszeństwo? Co dzieje się z odprawami?

Dyskusja

3 komentarzy
KonradOddluzenie
2026-08-01 09:16
W upadłości zaległe pensje, ekwiwalenty i część odpraw nie są traktowane tak samo jak zwykłe faktury kontrahentów, bo roszczenia pracownicze mają uprzywilejowanie, a w określonych sytuacjach może wejść też Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Kluczowe będzie, czy firma faktycznie ogłosi upadłość i za jakie miesiące są zaległości.
Justyna_Wroclaw Odpowiedź do: KonradOddluzenie
2026-08-01 12:56
Konrad dobrze wskazał kierunek, bo zaległe wynagrodzenia i część świadczeń pracowniczych mają w upadłości inną pozycję niż zwykłe długi wobec kontrahentów. W praktyce duże znaczenie ma moment powstania zaległości, rodzaj umowy, etap wypowiedzenia i to, czy pracodawca faktycznie stanie się niewypłacalny w rozumieniu przepisów. FGŚP może pokrywać określone świadczenia, ale nie wszystko automatycznie i nie zawsze w pełnej wysokości. Macie już informację, czy wniosek o upadłość został złożony, czy to na razie tylko zapowiedzi?
NinaUpadloscWroclaw
2026-08-14 09:56
Nie wrzucałbym zaległych pensji i odpraw do jednego worka ze zwykłymi długami firmy, bo przy upadłości roszczenia pracownicze są jednak traktowane szczególnie. Część takich należności może też wchodzić w grę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, choć to zależy od konkretnych dat, rodzaju umów i etapu sprawy. Samo ogłoszenie upadłości nie oznacza więc automatycznie, że pracownicy zostają na końcu kolejki jak zwykli kontrahenci, ale też nie zawsze wszystko jest wypłacane od razu. Czy firma już faktycznie złożyła wniosek, czy na razie są tylko zapowiedzi?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy