Upadłość firmy transportowej we Wrocławiu – co z autami w leasingu i niewykonanymi zleceniami?
Wojtek_79
2026-07-31 18:32
Prowadzę małą firmę transportową we Wrocławiu i sytuacja finansowa zrobiła się już bardzo trudna. Mamy kilka aut w leasingu, zaległości u kontrahentów i parę zleceń, których raczej nie damy rady dokończyć w terminie. Jak w takiej sytuacji przy upadłości firmy traktowane są samochody w leasingu i rozpoczęte przewozy?
Dyskusja
9 komentarzy
MarcinRolnik
2026-07-31 19:03
Przy leasingu auta zwykle nie są majątkiem firmy, tylko finansującego, więc w upadłości dużo zależy od umowy, zaległości i tego, czy syndyk widzi sens dalszego korzystania z pojazdów. Jeśli raty nie są płacone, leasingodawca może dążyć do rozwiązania umowy i odbioru samochodów, a ewentualne roszczenia zgłasza się potem w postępowaniu. Z rozpoczętymi przewozami jest podobnie praktycznie: trzeba patrzeć, które da się realnie dokończyć, a przy niewykonanych zleceniach kontrahenci mogą zgłaszać swoje należności albo szkody. Masz już złożony wniosek o upadłość, czy dopiero rozważasz ten krok?
Rafal_Rolnik
Odpowiedź do: MarcinRolnik
2026-08-01 10:24
Marcin dobrze to ujął, przy leasingu kluczowe jest, czy umowy jeszcze trwają i jakie są zaległości, bo auta mogą szybko wrócić do finansującego zamiast służyć do kończenia przewozów. Przy rozpoczętych zleceniach dochodzi jeszcze kwestia, czy da się je realnie dokończyć i kto poniesie koszty opóźnień albo zerwania umowy.
JulitaUpadlosc
2026-08-01 07:06
Przy leasingu auta zwykle nie wchodzą normalnie do masy upadłości tak jak pojazdy kupione za gotówkę, bo właścicielem pozostaje leasingodawca. Syndyk albo zarządca patrzy wtedy, czy umowę opłaca się dalej wykonywać, czy ją zakończyć, a przy zaległościach leasingodawca często dąży do odbioru pojazdów. Dużo zależy od rodzaju leasingu, zapisów w umowie i tego, czy raty są już wypowiedziane, czy jeszcze da się je obsługiwać. Rozpoczęte przewozy to osobny temat, bo kontrahenci mogą mieć roszczenia za niewykonanie albo opóźnienie zleceń, ale po ogłoszeniu upadłości takie wierzytelności co do zasady zgłasza się w postępowaniu. Jeśli przewóz jest w toku, istotne będzie też, gdzie jest ładunek, kto za niego odpowiada i czy można go wydać odbiorcy bez dokładania kolejnych kosztów. W praktyce dobrze mieć od razu spis aut, umów leasingu, zaległych rat, aktywnych zleceń i dokumentów przewozowych, bo bez tego trudno sensownie rozmawiać z syndykiem lub pełnomocnikiem. Przy transporcie dochodzą jeszcze kwestie licencji, ubezpieczenia OCP i ewentualnych szkód w towarze, więc nie sprowadzałbym tego tylko do samych długów. Czy te umowy leasingu są już wypowiedziane, czy na razie są tylko zaległości w ratach?
JakubUpadlosc
Odpowiedź do: JulitaUpadlosc
2026-08-08 09:13
JulitaUpadlosc dobrze to ujęła: przy leasingu kluczowe jest to, że auto formalnie nie jest majątkiem firmy, więc dużo zależy od stanu umów, zaległości i decyzji syndyka, czy dalsze korzystanie ma sens dla masy upadłości. Przy rozpoczętych przewozach podobnie liczy się, czy da się je realnie dokończyć bez powiększania strat, czy kontrahent będzie zgłaszał roszczenie za niewykonanie umowy.
Michalina_81
2026-08-01 10:23
Przy leasingu auta zwykle nie są traktowane jak normalny majątek firmy, bo właścicielem pozostaje leasingodawca. W praktyce dużo zależy od umowy i od tego, czy syndyk uzna dalsze wykonywanie leasingu za sensowne dla masy upadłości. Rozpoczęte przewozy to osobny temat, bo kontrahenci mogą zgłaszać roszczenia za niewykonanie albo opóźnienia. Macie już złożony wniosek o upadłość, czy dopiero to rozważacie?
IzaWroclawOddluzenie
Odpowiedź do: Michalina_81
2026-08-02 10:56
Michalina dobrze to ujęła, bo przy leasingu kluczowe jest to, że auto formalnie nie jest własnością firmy transportowej. W upadłości może się okazać, że dalsze płacenie rat nie ma sensu, więc pojazdy wrócą do leasingodawcy, ale jeśli są potrzebne do domknięcia przewozów, temat może wyglądać inaczej. Przy rozpoczętych zleceniach dochodzi jeszcze kwestia odpowiedzialności za opóźnienia, szkody w ładunku albo koszty podstawienia innego przewoźnika. Dużo zależy od tego, czy to działalność jednoosobowa, spółka i na jakim etapie są konkretne transporty.
Kornelia_96
2026-08-03 09:51
Przy upadłości auta w leasingu zwykle nie są traktowane jak zwykły majątek firmy, bo formalnie właścicielem pozostaje leasingodawca. Syndyk albo zarządca ocenia, czy umowę da się dalej wykonywać i czy ma to sens dla masy upadłości, a przy zaległościach leasingodawca może dążyć do rozwiązania umowy i odbioru pojazdów. Rozpoczęte przewozy to osobny temat: jeśli nie da się ich dokończyć, kontrahenci mogą zgłaszać roszczenia z tytułu niewykonania albo opóźnienia, a dokumenty przewozowe i korespondencja będą tu istotne. Dużo zależy od tego, czy mówimy o JDG, spółce z o.o. czy innej formie działalności?
Zenon81
2026-08-04 18:14
U znajomego w podobnej sytuacji auta w leasingu nie były traktowane jak zwykły majątek firmy, bo formalnie właścicielem był leasingodawca. Po ogłoszeniu upadłości syndyk kontaktował się z leasingami i część umów została rozwiązana, a samochody trzeba było zwrócić. Problem robił się wtedy, gdy były zaległe raty albo uszkodzenia, bo leasingodawca zgłaszał swoje roszczenia do masy upadłości. Z przewozami było tak, że te realnie możliwe do dokończenia próbowano zamknąć, bo zmniejszało to bałagan z kontrahentami. Te, których nie dało się wykonać, kończyły się odstąpieniem od umowy albo roszczeniami za niewykonanie zlecenia. Dużo zależało od tego, czy upadłość była już formalnie ogłoszona, czy firma dopiero była na etapie składania wniosku. W praktyce największe znaczenie miały dokumenty: umowy leasingowe, zlecenia transportowe, korespondencja i protokoły odbioru. Macie już złożony wniosek o upadłość, czy dopiero to rozważacie?
Artur_94
2026-08-13 08:40
Przy upadłości auta w leasingu zwykle nie są traktowane jak normalny majątek firmy, bo formalnie należą do leasingodawcy, a umowy przewozów mogą wejść do masy spraw do rozliczenia. Macie już jakieś wypowiedzenia leasingu albo wezwania do zwrotu aut?
Z tej kategorii
- Druga opinia przy restrukturyzacji firmy - kiedy ma to sens? Czytaj więcej ›
- Czy przy sprawie firmowej warto szukać doradcy z Wrocławia? Czytaj więcej ›
- Czy każda porada doradcy dla firmy jest objęta OC? Czytaj więcej ›
- Co właściwie oznacza wstępna kwalifikacja sprawy przez kancelarię? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a zaległe składki ZUS – kto odpowiada za dług? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a niezapłacony VAT – co dzieje się z zaległością wobec urzędu skarbowego? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a niewypłacone pensje – kiedy pracownicy odzyskają pieniądze? Czytaj więcej ›
- Hipoteka na hali a układ w restrukturyzacji firmy Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a leasing samochodu – co dzieje się z umową i ratami? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a umowa najmu lokalu – co z czynszem i kaucją? Czytaj więcej ›
Najnowsze na forum
- Czy zaległe wynagrodzenia pracowników można objąć restrukturyzacją firmy we Wrocławiu? Ostatnio dodane ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a zaległe składki ZUS – kto odpowiada za dług? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a samochód potrzebny do pracy – jak wykazać jego wartość we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Czy zaległy podatek dochodowy można objąć restrukturyzacją firmy we Wrocławiu? Ostatnio dodane ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a niezapłacony VAT – co dzieje się z zaległością wobec urzędu skarbowego? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a odziedziczony dług – jak ująć spadek z dobrodziejstwem inwentarza? Ostatnio dodane ›
- Oddłużanie Wrocław: komornik zajął rachunek bankowy bez wcześniejszego pisma — jak ustalić, czego dotyczy egzekucja? Ostatnio dodane ›
- Upadłość firmy we Wrocławiu a niewypłacone pensje – kiedy pracownicy odzyskają pieniądze? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a kilku komorników – jak opisać trwające egzekucje we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Czy kary umowne za opóźnienia można objąć restrukturyzacją firmy we Wrocławiu? Ostatnio dodane ›