Oddłużanie Wrocław: dopłata po zakończonym leasingu auta firmowego — skąd może się brać taka kwota?

Michal_w_ksiegach 2026-07-15 14:16
Prowadziłem we Wrocławiu jednoosobową działalność w branży usług budowlanych i miałem leasing na samochód dostawczy. W zeszłym roku oddałem auto po problemach ze spłatą rat, a firma leasingowa sprzedała je później na aukcji. Teraz dostałem wezwanie do zapłaty na około 28 tys. zł, mimo że wcześniej wpłaciłem kilka zaległych rat i opłat. W piśmie jest mowa o rozliczeniu umowy, kosztach windykacji, odsetkach i różnicy między wartością samochodu a pozostałym zadłużeniem. Nie dostałem jeszcze pozwu, ale windykator zapowiada skierowanie sprawy do sądu, jeśli nie podpiszę ugody. Zastanawiam się, czy przy takim rozliczeniu leasingu po oddaniu auta da się w ogóle ustalić, z czego dokładnie składa się końcowa kwota. Czy ktoś miał podobną sytuację z leasingiem firmowym we Wrocławiu i wie, jak zwykle wygląda taki etap sprawy?

Dyskusja

9 komentarzy
JulitaUpadlosc
2026-07-15 14:27
Taka dopłata zwykle bierze się z różnicy między pozostałym zadłużeniem z umowy a kwotą uzyskaną ze sprzedaży auta, powiększonej o odsetki, opłaty windykacyjne, koszty odbioru/wyceny i ewentualne kary umowne. Sprawdź, czy w rozliczeniu pokazali cenę sprzedaży z aukcji i dokładne potrącenia, bo bez tego trudno ocenić, czy te 28 tys. zł jest policzone prawidłowo.
NataliaOddluzenie Odpowiedź do: JulitaUpadlosc
2026-07-15 14:44
Julita dobrze wskazała trop, bo bez pełnego rozbicia tej kwoty trudno ocenić, czy te 28 tys. zł ma sens. Masz w piśmie podaną konkretną cenę sprzedaży auta z aukcji i osobno wyszczególnione koszty doliczone po zwrocie pojazdu?
MateuszRestruktRolnik Odpowiedź do: NataliaOddluzenie
2026-07-15 22:16
Też bym zaczął od sprawdzenia, jak leasingodawca policzył tę dopłatę po sprzedaży auta. Sama kwota 28 tys. zł niewiele mówi, jeśli nie wiadomo, za ile poszło auto na aukcji i co dokładnie doliczono po jego zwrocie. Czasem w takim rozliczeniu mieszają się zaległe raty, opłaty za wcześniejsze zakończenie, koszty odbioru, windykacji i różnica między wartością umowy a ceną sprzedaży. Masz tam pokazane saldo przed sprzedażą i po sprzedaży pojazdu?
Michalina_81
2026-07-15 15:16
Taka dopłata nie musi oznaczać, że firma leasingowa doliczyła coś „z powietrza”. Często po sprzedaży auta rozliczają różnicę między pozostałymi należnościami z umowy a kwotą uzyskaną z aukcji, do tego mogą dojść opłaty za windykację, odsetki, wycena, transport czy przechowanie pojazdu. Ostrożnie tylko z przyjmowaniem tej kwoty jako pewnej, bo w takich rozliczeniach zdarzają się zawyżone albo słabo opisane pozycje. Masz w tym piśmie szczegółową tabelę rozliczenia, czy tylko jedną końcową kwotę do zapłaty?
JolantaRestrukt Odpowiedź do: Michalina_81
2026-07-15 17:34
Michalina_81 dobrze to ujęła, bo po zwrocie auta leasing zwykle nie kończy się prostym „oddane i zamknięte”. Te 28 tys. zł może wynikać z tego, że cena z aukcji była niższa niż suma pozostałych rat, wykupu, odsetek i kosztów dodatkowych. Przy autach dostawczych po firmie budowlanej wycena bywa też mocno obniżana przez stan techniczny, przebieg albo uszkodzenia, więc sprzedaż nie zawsze pokrywa zadłużenie. Kluczowe jest jednak, żeby nie patrzeć tylko na samo wezwanie, ale zażądać pełnego rozliczenia umowy: ile było kapitału, ile odsetek, jakie opłaty, za jaki okres i jaka dokładnie kwota wpłynęła ze sprzedaży auta. Czasem w takich rozliczeniach pojawiają się koszty windykacji albo przechowania naliczone automatycznie, a nie każdy z nich da się łatwo zweryfikować bez dokumentów. Dobrze też sprawdzić, czy wpłaty zaległych rat zostały prawidłowo zaliczone, bo przy kilku płatnościach i wypowiedzeniu umowy potrafi się zrobić bałagan. Sama dopłata nie jest więc niczym niemożliwym, ale jej wysokość musi wynikać z konkretnych pozycji, a nie z ogólnego hasła „rozliczenie leasingu”. Masz w tym piśmie tabelę z rozbiciem kwoty, czy tylko jedną końcową sumę do zapłaty?
Rafal_Rolnik
2026-07-15 19:47
Ta kwota nie musi oznaczać samego „długu z rat”, tylko wynik końcowego rozliczenia leasingu po sprzedaży auta. Często wchodzą tam zaległe raty, odsetki, opłaty za wypowiedzenie/odbiór, koszty windykacji i różnica między pozostałą wartością umowy a ceną uzyskaną na aukcji. Trzeba też uważać, bo czasem takie rozliczenia zawierają pozycje naliczone automatycznie albo opisane bardzo ogólnie, więc bez szczegółowej tabeli trudno ocenić, czy 28 tys. zł ma sens. Masz w piśmie podaną cenę, za jaką leasingodawca sprzedał samochód?
ZuzannaUpadloscWroclaw
2026-07-16 07:30
Taka dopłata często wychodzi z różnicy między pozostałym zadłużeniem z umowy a kwotą uzyskaną ze sprzedaży auta po zwrocie. Leasingodawca zwykle dolicza też zaległe raty, odsetki, opłaty za wypowiedzenie, odbiór pojazdu, wycenę, aukcję i windykację, ale te pozycje powinny być jasno rozpisane w rozliczeniu. Sama sprzedaż na aukcji też bywa sporna, szczególnie jeśli auto poszło wyraźnie poniżej realnej wartości rynkowej. Przy kwocie 28 tys. zł sprawdziłbym dokładnie, za co konkretnie naliczyli tę sumę i ile zaliczyli z ceny sprzedaży auta. Masz w piśmie podaną cenę, za jaką sprzedali samochód?
Adrian_94
2026-07-17 15:49
Miałem podobną sytuację po leasingu i ta dopłata zwykle wychodzi z różnicy między kwotą pozostałą do spłaty a tym, za ile sprzedali auto, plus różne opłaty za windykację, odsetki i rozliczenie umowy. Sprawdź dokładnie protokół sprzedaży i wyliczenie salda, bo u mnie dopiero po takim zestawieniu wyszło, skąd naliczyli część kwoty.
Marek98
2026-07-22 12:17
Taka dopłata często wychodzi z różnicy między tym, co zostało do spłaty z umowy, a kwotą uzyskaną ze sprzedaży auta po jego zwrocie. Do tego leasingodawca potrafi doliczyć opłaty za windykację, wycenę, przechowanie, aukcję, odsetki i różne koszty administracyjne, więc sama wcześniejsza wpłata zaległych rat nie musi zamykać całego rozliczenia. Kluczowe jest, czy w piśmie masz dokładne zestawienie: saldo umowy, cena sprzedaży auta, naliczone koszty i odsetki. Czy podali, za ile konkretnie sprzedali samochód na aukcji?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy