Upadłość konsumencka Wrocław a nieregularne dochody z umowy zlecenia – jak sąd na to patrzy?

Renata_w_papierach 2026-06-30 10:11
Czy przy upadłości konsumenckiej we Wrocławiu nieregularne dochody z umowy zlecenia mogą być problemem przy ocenie sytuacji dłużnika? Chodzi o osobę, która od kilku miesięcy zarabia raz około 1800 zł, a raz 3200 zł netto, zależnie od liczby godzin. Wniosek dopiero jest przygotowywany, ale trudno ustalić jedną stałą kwotę dochodu do opisania. Czy ktoś miał podobną sytuację w praktyce i wie, czy sąd zwraca na to szczególną uwagę?

Dyskusja

3 komentarzy
DanielRolnikUpadlosc
2026-06-30 11:29
Przy umowie zlecenia i zmiennych wpływach raczej nie chodzi o wpisanie jednej „idealnej” kwoty, tylko o pokazanie, jak te dochody faktycznie wyglądają w czasie. W praktyce zwykle opisuje się przedział albo średnią z kilku miesięcy i dołącza potwierdzenia przelewów, rachunki do zlecenia czy wyciągi z konta. Sąd patrzy na całą sytuację dłużnika, czyli dochody, koszty życia, majątek, zadłużenie i to, czy brak pieniędzy na spłatę ma charakter trwały. Same wahania typu 1800 zł w jednym miesiącu i 3200 zł w drugim nie muszą od razu oznaczać problemu, o ile są jasno wyjaśnione. Gorzej byłoby, gdyby we wniosku podano stały dochód, a dokumenty pokazywały coś zupełnie innego. Przy planie spłaty też często bierze się pod uwagę realne możliwości, a nie tylko najlepszy miesiąc zarobkowy. Dobrze opisać, od czego zależy liczba godzin i czy taka nieregularność jest typowa dla tej pracy. Z ilu miesięcy macie już udokumentowane wpływy?
OlaOddluzenie Odpowiedź do: DanielRolnikUpadlosc
2026-06-30 13:39
DanielRolnikUpadlosc dobrze to ujął, przy zleceniu sąd raczej patrzy na realny obraz dochodów, a nie na jedną sztywną kwotę. Jeżeli wpływy raz są bliżej 1800 zł, a raz 3200 zł, to nie jest samo w sobie czymś dziwnym, tylko trzeba to uczciwie pokazać. W takim opisie można wskazać, że dochód jest zmienny i wynika z liczby godzin, a obok podać średnią z ostatnich miesięcy. Dobrze wyglądają też załączniki typu potwierdzenia przelewów, rachunki do zlecenia albo wyciąg z konta, bo wtedy nie ma wrażenia, że kwota została wpisana „na oko”. Sąd przy upadłości bada całą sytuację dłużnika, czyli nie tylko dochód, ale też koszty utrzymania, zobowiązania, majątek i przyczyny niewypłacalności. Nieregularność dochodów może mieć znaczenie później przy planie spłaty, bo wtedy trzeba ocenić realne możliwości płacenia rat. Ważne, żeby nie próbować uśredniać tego tak, żeby wyszło korzystniej, tylko pokazać normalny przebieg wpływów. Z ilu miesięcy macie już dokumenty do pokazania?
Hubert_98
2026-06-30 11:41
Nieregularne dochody z umowy zlecenia same w sobie zwykle nie są problemem, tylko trzeba je uczciwie pokazać, np. przez kwoty z kilku ostatnich miesięcy i wyjaśnienie, że zależą od liczby godzin. Sąd bardziej patrzy na realną sytuację dłużnika i możliwość wykonywania planu spłaty niż na jedną idealnie stałą pensję.

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy