Upadłość konsumencka Wrocław a samochód potrzebny do pracy – czy syndyk może go sprzedać?

MateuszRolnik 2026-04-13 19:34
Pracuję pod Wrocławiem na zmiany i bez auta mam bardzo słaby dojazd, bo komunikacja praktycznie nie pokrywa moich godzin pracy. Samochód jest stary, ale sprawny, należy do mnie i używam go wyłącznie do codziennych dojazdów oraz zwykłych spraw życiowych. Rozważam złożenie wniosku o upadłość konsumencką i próbuję zrozumieć, jak w praktyce traktowane jest takie auto, jeśli bez niego mogę mieć problem z utrzymaniem pracy. Czy ktoś przechodził to we Wrocławiu? Czy potrzeba dojazdu do pracy ma znaczenie?

Dyskusja

3 komentarzy
Aga_96
2026-04-13 20:46
Co do zasady syndyk może zająć i sprzedać samochód, bo wchodzi on do masy upadłości, ale w praktyce znaczenie ma jego wartość i to, czy faktycznie jest Ci potrzebny do pracy oraz normalnego funkcjonowania, więc przy starym aucie używanym tylko na dojazdy często walczy się o to, żeby go zostawić albo ograniczyć sens sprzedaży. Masz auto spłacone i mniej więcej ile jest dziś warte?
Arek_92 Odpowiedź do: Aga_96
2026-04-13 22:56
Tak, to co napisała Aga_96, jest zasadniczo trafne, bo samo to, że auto jest potrzebne, nie daje jeszcze automatycznej ochrony przed sprzedażą. Z drugiej strony przy starszym samochodzie syndyk zwykle patrzy też na to, ile realnie da się z niego uzyskać i czy taka sprzedaż w ogóle ma sens. Jeśli faktycznie dojeżdżasz nim do pracy zmianowej i bez auta miałbyś poważny problem z utrzymaniem zatrudnienia, to taki argument ma znaczenie w praktyce. Dużo zależy od tego, czy da się pokazać, że komunikacja o tych godzinach po prostu nie działa albo wydłuża dojazd do absurdalnych rozmiarów. Istotna bywa też sama wartość auta, bo co innego kilkuletni samochód wart konkretne pieniądze, a co innego starsze auto do codziennego użytku. Dobrze też mieć pod ręką coś, co potwierdza godziny pracy i sposób dojazdu, bo wtedy łatwiej pokazać, że to nie jest wygoda, tylko realna potrzeba. W takich sprawach często nie ma prostego schematu i dużo zależy od konkretów danej sytuacji. A orientowałeś się już, jaką mniej więcej wartość ma ten samochód?
LeszekRolnikUpadlosc
2026-04-14 08:09
Co do zasady syndyk może zainteresować się samochodem, bo w upadłości majątek dłużnika wchodzi do masy upadłości, ale w praktyce dużo zależy od wartości auta i tego, czy faktycznie jest Ci ono potrzebne do pracy. Jeśli samochód jest stary i nie przedstawia dużej wartości, a bez niego dojazd na zmiany jest realnie utrudniony, to często taki argument ma znaczenie i nie zawsze kończy się sprzedażą. Dobrze mieć pod ręką konkretne informacje o godzinach pracy, trasie i tym, jak wygląda komunikacja, bo to pokazuje, że auto nie służy „dla wygody”, tylko jest potrzebne na co dzień. Twoje auto ma dużą wartość rynkową czy raczej typowy starszy samochód do dojazdów?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy