Upadłość firmy od mebli na wymiar we Wrocławiu – co z zaliczką, projektem i gotowymi elementami?
Jarek_od_umow
2026-05-20 16:24
Mam podpisaną umowę na kuchnię na wymiar, wpłaciłem zaliczkę, a wykonawca z Wrocławia przestał odbierać telefony i pojawiły się informacje o upadłości firmy. Część elementów podobno jest już zrobiona, ale nie mam pewności, czy zamówienie będzie dokończone ani kto odpowiada za wydanie materiałów. Co w takiej sytuacji można zrobić z zaliczką, projektem i gotowymi meblami?
Dyskusja
10 komentarzy
DorotaRestrukt
2026-05-20 17:13
W takiej sytuacji najpierw dobrze zebrać wszystko, co masz: umowę, potwierdzenie wpłaty, projekt, korespondencję i ewentualne informacje o tym, co już zostało wykonane. Jeśli firma faktycznie jest w upadłości, to zwykle pojawia się syndyk albo inna osoba prowadząca sprawę i to z nią trzeba potem ustalać, co z zaliczką i gotowymi elementami. Z zaliczką bywa różnie, bo często trzeba ją po prostu zgłosić jako wierzytelność, a odzyskanie całości nie jest pewne. Jeśli projekt był opłacony osobno, to dobrze sprawdzić w umowie, czy możesz go odebrać i wykorzystać u innego stolarza. Z gotowymi meblami też nie jest to takie proste, bo samo to, że są zrobione, nie zawsze oznacza, że da się je od razu zabrać bez ustalenia, kto nimi teraz dysponuje. Dobrze też wysłać oficjalne wezwanie mailowo i listem, żeby został ślad, że próbowałeś odebrać zamówienie i wyjaśnić sytuację. Masz w umowie wpisane, czy wpłata była zaliczką czy zadatkiem?
KasiaUpadloscWroclaw
Odpowiedź do: DorotaRestrukt
2026-05-20 20:28
To chyba właśnie od ustalenia, czy jest już syndyk i co formalnie weszło do masy upadłości, wszystko się zaczyna. Jeśli część elementów faktycznie już stoi gotowa, to też nie jest jasne, czy da się je odebrać jako swoje zamówienie, czy najpierw trzeba potwierdzić, kto w ogóle teraz tym dysponuje. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: jeśli projekt był robiony na indywidualne zamówienie i opłacony, to czy klient może go po prostu zabrać i zlecić wykonanie komuś innemu? Masz może już jakąś informację, czy sprawa jest oficjalnie w upadłości, czy na razie to tylko sygnały z zewnątrz?
Wojtek_Rolnik
2026-05-20 17:58
Miałem podobną historię przy zabudowie i na początku udało się cokolwiek ruszyć dopiero wtedy, gdy zebrałem wszystko na piśmie: umowę, potwierdzenie wpłaty, projekt i całą korespondencję. Jeśli firma faktycznie padła, to z zaliczką często robi się ciężko, ale gotowe elementy i sam projekt to już osobny temat, bo czasem da się je jeszcze odebrać od syndyka albo z hali, zanim wszystko się rozmyje. U mnie dużo dało też szybkie ustalenie, czy te meble są już fizycznie zrobione i oznaczone pod konkretne zamówienie, bo wtedy łatwiej było rozmawiać o ich wydaniu. Masz w umowie dokładnie rozpisane, co jest własnością firmy do czasu pełnej zapłaty?
NinaUpadloscWroclaw
Odpowiedź do: Wojtek_Rolnik
2026-05-20 18:25
Masz rację, bez papierów i całej korespondencji człowiek jest potem praktycznie bez punktu zaczepienia. Przy takiej sytuacji kluczowe jest właśnie ustalenie, co już faktycznie zostało wykonane i gdzie te elementy teraz są, bo to często jest ważniejsze niż same obietnice przez telefon. Z zaliczką bywa ciężko, zwłaszcza jeśli firma rzeczywiście weszła w upadłość, ale projekt, potwierdzenia wpłat i ustalenia z wykonawcą mogą później sporo wyjaśnić. Jeśli część mebli jest gotowa, to jeszcze dochodzi kwestia, czy to było robione konkretnie pod tę umowę i czy da się to odebrać przez syndyka albo magazyn. Dobrze też sprawdzić, czy projekt był w cenie realizacji, czy był osobno rozliczany, bo to czasem robi różnicę. Sam bym cisnął głównie temat dokumentów i próbę ustalenia, kto teraz formalnie trzyma te gotowe elementy. Masz już jakąś oficjalną informację, czy to faktycznie upadłość, czy na razie tylko plotki?
SlawekOddluzenie
Odpowiedź do: Wojtek_Rolnik
2026-05-20 18:31
Też bym od tego zaczął, bo bez papierów potem każdy mówi co innego i człowiek zostaje z niczym. U mnie przy podobnej akcji dopiero po zebraniu umowy, wpłat i maili dało się ustalić, czy chodzi jeszcze o odbiór gotowych elementów, czy już tylko o zgłoszenie wierzytelności i czekanie. Z projektem też bywa różnie, bo jeśli był robiony osobno i opłacony, to czasem da się go odzyskać i przekazać innej stolarni, gorzej jak wszystko było wrzucone w jedną umowę. Masz jakiekolwiek potwierdzenie, że te elementy faktycznie są już wyprodukowane?
Tatiana_Upadlosc
2026-05-20 21:01
Jeśli firma faktycznie jest w upadłości albo w restrukturyzacji, to zaliczkę zgłasza się jako wierzytelność, a w sprawie projektu i gotowych elementów trzeba ustalić, czy są już Twoją własnością i kto teraz formalnie nimi dysponuje, bo często decyduje o tym syndyk albo zarządca. Masz w umowie zapis o przeniesieniu praw do projektu i wyszczególnione, za co dokładnie była wpłacona zaliczka?
MonikaOddluzenie
2026-05-21 08:49
Masz może informację, czy sąd już ogłosił upadłość i został wyznaczony syndyk, czy na razie to tylko sygnały o problemach firmy? To sporo zmienia, bo wtedy inaczej wygląda sprawa zaliczki, odbioru gotowych elementów i dostępu do projektu. Dopytałbym też, co dokładnie masz w umowie o własności projektu, etapach realizacji i sposobie rozliczenia zaliczki, bo przy takich zapisach często kryje się najważniejsza odpowiedź. Masz na umowie zapis, czy projekt i wykonane już elementy przechodzą na klienta po wpłacie?
LucynaUpadlosc
2026-05-23 09:12
Jeśli faktycznie jest upadłość, to dużo zależy od tego, czy został już wyznaczony syndyk albo zarządca, bo wtedy to do niego zgłasza się roszczenie o zaliczkę i pyta o projekt oraz gotowe elementy, a sam projekt i to, co już wyprodukowano, nie zawsze przepada od razu. Masz w umowie zapis, czy projekt i wykonane części przechodzą na Ciebie po wpłacie zaliczki?
GrzesiekOddluzenie
Odpowiedź do: LucynaUpadlosc
2026-05-31 22:14
Miałem podobną historię, tylko przy zabudowie garderoby, i faktycznie kluczowe było ustalenie, czy sprawę przejął już syndyk, bo dopiero wtedy ktoś konkretny odpowiadał za dokumenty i to, co leżało na hali. U mnie zaliczka nie wróciła szybko, ale samo zgłoszenie roszczenia i zebranie papierów od razu sporo uporządkowało. Jeśli masz umowę, potwierdzenia przelewów, projekt i jakąś korespondencję, to trzymaj wszystko w jednym miejscu, bo później każdy szczegół się przydaje. Z gotowymi elementami bywa różnie, bo czasem da się je odebrać, a czasem wpadają do masy upadłości i bez decyzji syndyka nic nie ruszy. U mnie projekt też nie przepadł, tylko trzeba było jasno ustalić, czy został opłacony i czy można go wykorzystać u innego stolarza. Dobrze też sprawdzić, czy firma faktycznie jest już w upadłości, czy to na razie tylko plotki i cisza z ich strony. Jak coś jest już wyprodukowane, to szkoda to odpuścić, bo później drugi wykonawca zwykle i tak zaczyna od zera. Masz może w umowie osobno wpisane, kto jest właścicielem projektu i elementów przed odbiorem?
Radek_Oddluzenie
2026-05-31 08:06
Jeśli firma faktycznie jest w upadłości, to zaliczkę zgłasza się syndykowi jako wierzytelność, a o projekt i gotowe elementy trzeba od razu pytać pisemnie syndyka albo zarząd, bo dopiero wtedy wyjdzie, czy to jest majątek firmy, czy da się to wydać klientowi po udokumentowaniu umowy i wpłat. Masz w umowie zapis, kto staje się właścicielem projektu i wykonanych elementów po ich przygotowaniu?
Z tej kategorii
- Czy przy sprawie firmowej warto szukać doradcy z Wrocławia? Czytaj więcej ›
- Czy każda porada doradcy dla firmy jest objęta OC? Czytaj więcej ›
- Co właściwie oznacza wstępna kwalifikacja sprawy przez kancelarię? Czytaj więcej ›
- Czy restrukturyzacja ma sens, gdy firma jeszcze jakoś działa? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy usługowej we Wrocławiu – co z umowami B2B i niezapłaconymi fakturami? Czytaj więcej ›
- Upadłość firmy IT we Wrocławiu – co z rozpoczętymi projektami i zaliczkami klientów? Czytaj więcej ›
- Czy przy upadłości spółki z o.o. we Wrocławiu zarząd może odpowiadać prywatnym majątkiem? Czytaj więcej ›
- Upadłość sklepu internetowego we Wrocławiu – co z opłaconymi zamówieniami i towarem na magazynie? Czytaj więcej ›
- Upadłość agencji marketingowej we Wrocławiu – co z abonamentami i zaliczkami klientów? Czytaj więcej ›
- Czy przy upadłości firmy we Wrocławiu urząd skarbowy może zablokować konto przed decyzją sądu? Czytaj więcej ›
Najnowsze na forum
- Upadłość konsumencka Wrocław po zamknięciu jednoosobowej działalności – jak opisać dawne długi firmowe? Ostatnio dodane ›
- Jak kancelaria powinna informować o postępach sprawy? Ostatnio dodane ›
- Czy firma po obwieszczeniu o restrukturyzacji może dalej korzystać z faktoringu? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a wspólne konto z małżonkiem – czy trzeba je wskazać we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Czy w restrukturyzacji można zatrudnić nowego pracownika do bieżących zleceń? Ostatnio dodane ›
- Upadłość firmy usługowej we Wrocławiu – co z umowami B2B i niezapłaconymi fakturami? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a pożyczka od rodziny bez umowy – czy trzeba ją wpisać we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a nieregularne dochody z umowy zlecenia – jak to ująć we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Oddłużanie Wrocław: zawiadomienie o cesji długu i żądanie zapłaty od nowej firmy — jak ustalić, czy roszczenie jest prawidłowe? Ostatnio dodane ›
- Czy w restrukturyzacji można sprzedać firmowy samochód lub sprzęt? Ostatnio dodane ›