Upadłość konsumencka Wrocław a prywatna pożyczka od znajomej bez umowy – czy trzeba ją wpisać we wniosku?
Elzbieta_Oddluzenie
2026-04-18 06:02
Przygotowuję się do złożenia wniosku o upadłość konsumencką we Wrocławiu i mam problem z jedną prywatną pożyczką. Dwa lata temu znajoma przelała mi łącznie 18 tys. zł na kilka razy, bez pisemnej umowy, a w tytule przelewów było tylko „pomoc” albo „pożyczka”. Do tej pory oddałam jej około 4 tys. zł, ale reszta nadal wisi i nie wiem, jak sąd patrzy na takie zobowiązanie. Czy taki dług trzeba normalnie wpisać we wniosku, jeśli nie ma umowy ani żadnego wezwania do zapłaty? Czy ktoś miał podobną sytuację przy upadłości konsumenckiej we Wrocławiu?
Dyskusja
10 komentarzy
IzaWroclawOddluzenie
2026-04-18 08:13
Tak, przy upadłości raczej nie ma znaczenia, że pożyczka była „po znajomości” i bez papierowej umowy, jeśli realnie zostały pieniądze do oddania. Sąd i syndyk mogą patrzeć na przelewy, tytuły przelewów i dotychczasowe spłaty, więc pominięcie takiego długu mogłoby wyglądać gorzej niż wpisanie go z wyjaśnieniem. To, że część tytułów była jako „pomoc”, nie przekreśla automatycznie tego, że między Wami była pożyczka, ale dobrze opisać stan faktyczny możliwie zgodnie z prawdą. Czy znajoma potwierdzi na piśmie, jaka kwota została jeszcze do spłaty?
Jarek_Wroclaw
Odpowiedź do: IzaWroclawOddluzenie
2026-04-18 08:35
Też bym tego nie pomijał, zwłaszcza że są przelewy i częściowa spłata, więc da się pokazać, że to było realne zobowiązanie, a nie luźna pomoc. Dobrze tylko jasno opisać we wniosku, ile było przelane, ile oddane i jaka kwota została do spłaty; masz potwierdzenia wszystkich tych przelewów?
JulitaUpadlosc
2026-04-18 08:48
Taką prywatną pożyczkę też wpisuje się we wniosku, nawet jeśli nie było umowy na papierze, bo przelewy z tytułem „pożyczka” i częściowa spłata dość jasno pokazują, że istnieje zobowiązanie. Dobrze mieć pod ręką historię przelewów i rozpisać, ile było przekazane, ile oddane i jaka kwota została do spłaty.
MarcinRolnik
Odpowiedź do: JulitaUpadlosc
2026-04-18 14:59
Zgadzam się z Julitą, tylko doprecyzowałbym ostrożnie, że brak papierowej umowy nie oznacza automatycznie, że długu nie ma. Przy takich przelewach i częściowej spłacie sąd może patrzeć raczej na realny przebieg sprawy niż na sam brak dokumentu. We wniosku lepiej opisać to spokojnie: od kogo, kiedy mniej więcej przyszły kwoty, ile zostało oddane i ile według Ciebie zostało do spłaty. Czy znajoma potwierdza tę pozostałą kwotę, czy macie co do niej różne zdania?
DamianRestruktRolnik
2026-04-18 13:15
Z mojego doświadczenia takie prywatne pożyczki też się wpisuje, nawet jeśli nie było umowy na papierze. U mnie syndyk patrzył głównie na przelewy i to, czy da się pokazać, skąd wynika kwota oraz ile już zostało oddane. Jeśli w tytułach było „pożyczka” albo są przelewy zwrotne do znajomej, to raczej lepiej nie udawać, że tego długu nie ma, bo potem może wyjść przy analizie konta. Dobrze mieć spisane dla siebie daty przelewów, kwoty i aktualne saldo do spłaty. Czy znajoma jest gotowa potwierdzić na piśmie, ile jeszcze zostało do oddania?
Oskar92
2026-04-18 17:22
A ta znajoma traktuje tę pozostałą kwotę jako dług do spłaty i byłaby gotowa to potwierdzić, gdyby ktoś o to pytał? Przy takich przelewach bez umowy dużo zależy od tego, czy da się pokazać, że to faktycznie była pożyczka, a nie darowizna albo luźna pomoc. Skoro część już oddałaś, to pewnie też masz jakieś przelewy zwrotne albo wiadomości między Wami. Masz zachowaną korespondencję, z której wynikałyby warunki spłaty?
SlawekOddluzenie
2026-04-18 17:24
Tak, taką pożyczkę wpisuje się we wniosku, nawet jeśli nie było papierowej umowy. Skoro były przelewy z tytułem „pożyczka” albo „pomoc” i częściowe spłaty, to da się wykazać, że istniało zobowiązanie wobec znajomej. Lepiej opisać to normalnie: kiedy były przelewy, jaka łączna kwota, ile zostało oddane i ile jeszcze zostało do spłaty. Sąd bardziej źle patrzy na pominięcie wierzyciela niż na sam fakt, że pożyczka była prywatna i bez formalnej umowy. Czy znajoma ma jakieś wiadomości SMS/mail, gdzie ustalaliście zwrot pieniędzy?
Tatiana_Upadlosc
Odpowiedź do: SlawekOddluzenie
2026-04-29 09:14
Zgadzam się z tym, co napisał SlawekOddluzenie, bo brak pisemnej umowy nie oznacza automatycznie, że długu nie ma. Przy upadłości konsumenckiej lepiej ująć takie zobowiązanie we wniosku i opisać je po ludzku: ile łącznie wpłynęło, ile zostało oddane i jaka kwota została do spłaty. Przelewy i dotychczasowe spłaty są jakimś śladem, więc pomijanie znajomej jako wierzycielki mogłoby później wyglądać gorzej niż samo wpisanie tej pożyczki. Masz potwierdzenia wszystkich przelewów od niej i swoich spłat?
JolantaRestrukt
Odpowiedź do: SlawekOddluzenie
2026-05-02 07:56
Zgadzam się ze Sławkiem, taki dług raczej nie powinien zniknąć z wniosku tylko dlatego, że nie ma klasycznej umowy na papierze. Przy upadłości liczy się rzeczywisty stan zobowiązań, a przelewy i późniejsze oddanie części pieniędzy są dość mocnym śladem, że to nie była zwykła darowizna. Ja bym opisał to prosto: od kogo były środki, kiedy mniej więcej wpłynęły, jaka była suma, ile zostało oddane i ile zostaje do spłaty. Tytuły przelewów typu „pożyczka” mogą tu mieć znaczenie, a „pomoc” też nie przekreśla sprawy, jeśli obie strony traktowały to jako pieniądze do zwrotu. Ukrywanie takiego zobowiązania może potem tylko skomplikować sprawę, zwłaszcza gdy znajoma sama zgłosi wierzytelność albo pokaże historię przelewów. Brak pisemnej umowy nie oznacza braku długu, tylko może utrudniać dokładne wykazanie warunków. Dobrze też mieć przygotowane potwierdzenia przelewów i spłat, żeby kwoty się zgadzały. Czy znajoma potwierdzi na piśmie, że pozostała kwota faktycznie jest jeszcze do oddania?
LeszekRolnikUpadlosc
2026-04-30 10:55
U mnie syndyk pytał o wszystkie prywatne długi, nawet te bez papierowej umowy, bo przelewy i częściowe spłaty i tak pokazują, że coś było na rzeczy. Ja bym to wpisał normalnie we wniosku z opisem, ile było przelane i ile oddane, bo pominięcie znajomej może później wyglądać gorzej niż sam brak umowy.
Z tej kategorii
- Jak rozpoznać, czy doradca restrukturyzacyjny działa rzetelnie? Czytaj więcej ›
- Dostawca wstrzymuje dostawy mimo restrukturyzacji firmy Czytaj więcej ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a odmowa prowadzenia restrukturyzacji przez kancelarię Czytaj więcej ›
- Nadzorca układu w PZU a mała firma z Wrocławia Czytaj więcej ›
- Upadłość konsumencka Wrocław po zamknięciu jednoosobowej działalności – jak opisać dawne długi firmowe? Czytaj więcej ›
- Jak kancelaria powinna informować o postępach sprawy? Czytaj więcej ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a wspólne konto z małżonkiem – czy trzeba je wskazać we wniosku? Czytaj więcej ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a pożyczka od rodziny bez umowy – czy trzeba ją wpisać we wniosku? Czytaj więcej ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a nieregularne dochody z umowy zlecenia – jak to ująć we wniosku? Czytaj więcej ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a limit odnawialny na koncie – czy trzeba go wpisać jako dług? Czytaj więcej ›
Najnowsze na forum
- Upadłość konsumencka Wrocław po zamknięciu jednoosobowej działalności – jak opisać dawne długi firmowe? Ostatnio dodane ›
- Jak kancelaria powinna informować o postępach sprawy? Ostatnio dodane ›
- Czy firma po obwieszczeniu o restrukturyzacji może dalej korzystać z faktoringu? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a wspólne konto z małżonkiem – czy trzeba je wskazać we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Czy w restrukturyzacji można zatrudnić nowego pracownika do bieżących zleceń? Ostatnio dodane ›
- Upadłość firmy usługowej we Wrocławiu – co z umowami B2B i niezapłaconymi fakturami? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a pożyczka od rodziny bez umowy – czy trzeba ją wpisać we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Upadłość konsumencka Wrocław a nieregularne dochody z umowy zlecenia – jak to ująć we wniosku? Ostatnio dodane ›
- Oddłużanie Wrocław: zawiadomienie o cesji długu i żądanie zapłaty od nowej firmy — jak ustalić, czy roszczenie jest prawidłowe? Ostatnio dodane ›
- Czy w restrukturyzacji można sprzedać firmowy samochód lub sprzęt? Ostatnio dodane ›