Upadłość konsumencka Wrocław a darowizna od rodziców na bieżące życie – czy syndyk może to zabrać?

Aga_z_Lesnicy 2026-04-15 19:15
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej we Wrocławiu, syndyk już się ze mną kontaktował, ale planu spłaty jeszcze nie ma. Rodzice chcą mi co miesiąc pomagać kwotą około 1 200 zł na leki i część czynszu, bo po zajęciach i kosztach życia zwyczajnie mi nie starcza. Czy taka darowizna od rodziny musi być gdzieś zgłaszana i czy syndyk może uznać, że to wchodzi do masy albo powinno iść na wierzycieli? Pytam, bo nie chodzi o większy przelew jednorazowy, tylko o regularną pomoc przez kilka miesięcy. Czy ktoś z Wrocławia miał podobną sytuację już po ogłoszeniu upadłości?

Dyskusja

7 komentarzy
Tatiana_Upadlosc
2026-04-15 21:02
Co do zasady taka pomoc od rodziców na bieżące utrzymanie nie jest traktowana automatycznie jak „wolne pieniądze” dla wierzycieli, ale syndyk powinien o niej wiedzieć, bo może brać ją pod uwagę przy ocenie Twojej sytuacji i później przy planie spłaty. Jeśli te 1 200 zł faktycznie idzie na leki i czynsz, to zwykle ma znaczenie też cel tej pomocy, a nie tylko sam wpływ na konto; rodzice przelewają Ci to z tytułem darowizna albo opisem na utrzymanie?
BasiaWroclawOddluzenie
2026-04-16 10:53
Zwykle taka pomoc od rodziców na bieżące utrzymanie nie jest traktowana jak „wolne pieniądze” do zabrania, ale syndyk i tak powinien o niej wiedzieć, bo przy planie spłaty patrzy też na to, z czego faktycznie się utrzymujesz. Rodzice przelewają to z opisem typu „pomoc na leki i czynsz”?
JakubUpadlosc Odpowiedź do: BasiaWroclawOddluzenie
2026-04-18 12:07
Basia ma co do zasady rację: taka stała pomoc od rodziców na leki czy czynsz zwykle jest traktowana bardziej jako wsparcie socjalne do życia niż majątek do podziału, ale syndyk powinien o niej wiedzieć, bo bierze pod uwagę realną sytuację finansową przy ustalaniu planu spłaty. Sama darowizna nie zawsze automatycznie „wpada” do masy upadłości, dużo zależy od tego, czy to faktycznie idzie na bieżące utrzymanie, a nie budowanie oszczędności. Dobrze, żeby przelewy były robione normalnie przez konto i miały jasny opis, wtedy łatwiej pokazać, że to pomoc na konkretne koszty życia. Syndyk coś już mówił, jak podchodzi do takich regularnych dopłat od rodziny?
KonradOddluzenie Odpowiedź do: BasiaWroclawOddluzenie
2026-04-20 16:22
Tak, dokładnie o to zwykle chodzi: taka stała pomoc od rodziców na leki i czynsz sama w sobie nie jest z automatu czymś, co syndyk „zabiera”, ale lepiej, żeby była jawna i opisana jako wsparcie na bieżące utrzymanie, bo wtedy trudniej ją traktować jak dodatkowy dochód do rozdysponowania. Rodzice robią przelewy z tytułem, z czego wynika, że to pomoc na konkretne koszty życia?
Arek_92 Odpowiedź do: KonradOddluzenie
2026-04-23 20:49
Mam podobne obserwacje, że przy takiej pomocy od rodziców dużo zależy od tego, czy od początku jest jasno pokazane, że to kasa na bieżące przeżycie, a nie jakiś „ukryty” dochód. U mnie syndyk bardziej patrzył na to, z czego realnie się utrzymuję i jakie mam koszty, niż robił problem z samego wsparcia na leki czy czynsz. Dobrze, żeby przelewy były opisane sensownie i żeby nie wyglądało to jak luźne wpłaty bez żadnego kontekstu, bo wtedy mniej nieporozumień. Rodzice chcą robić to przelewem z tytułem typu pomoc na leki i czynsz?
Marek98
2026-04-22 21:28
Co do zasady taka pomoc od rodziców na bieżące utrzymanie nie jest automatycznie „do zabrania”, ale syndyk powinien o niej wiedzieć, bo regularne wpływy mogą być brane pod uwagę przy ocenie Twojej sytuacji i później przy planie spłaty. Jeśli te 1 200 zł faktycznie idzie na leki i czynsz, to zwykle da się to sensownie wyjaśnić, a te pieniądze nie muszą od razu trafić do wierzycieli; rodzice przelewają Ci to z opisem, czy dają do ręki?
Mirella96
2026-04-26 10:56
U mnie syndyk nie robił problemu z taką pomocą od rodziców na leki i czynsz, ale mówił, żeby niczego nie ukrywać i po prostu od razu zgłaszać regularne wpłaty, bo wtedy widać, że to wsparcie na bieżące życie, a nie jakiś majątek do rozdysponowania. Jeśli te 1 200 zł ma iść co miesiąc, to dopytałbym syndyka wprost, czy chce to widzieć jako darowiznę opisaną w mailu albo oświadczeniu.

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy