Upadłość konsumencka Wrocław: co z długiem z poręczenia kredytu (żyrant) i pozwem z banku?

RobertKadry 2026-04-12 16:34
Pracuję w kadrach i płacach w firmie produkcyjnej pod Wrocławiem i od kilku miesięcy rozważam upadłość konsumencką, bo mam ok. 118 tys. zł długów z kart i pożyczek. Problem w tym, że kilka lat temu poręczyłem (żyrant) kredyt gotówkowy bratu i teraz bank zaczął ścigać też mnie. Dostałem właśnie nakaz zapłaty z e-sądu na ok. 46 tys. zł plus odsetki i koszty, a brat deklaruje, że „coś będzie spłacał”, ale na razie są zaległości. Nie jestem współkredytobiorcą, tylko poręczycielem, a umowa była podpisywana we Wrocławiu. Czy taki dług z poręczenia traktuje się w upadłości konsumenckiej tak samo jak moje własne pożyczki i czy muszę go wykazać, jeśli sprawa jest w toku? Co w sytuacji, gdy do czasu złożenia wniosku zapadnie prawomocny wyrok albo komornik zacznie egzekucję – czy to coś zmienia dla tego poręczenia? Jeśli ktoś przerabiał podobny przypadek we Wrocławiu, to jak to wygląda od strony postępowania?

Dyskusja

6 komentarzy
Asia_Rolnik
2026-04-12 18:42
Poręczenie działa tak, że bank może ściągać dług od Ciebie niezależnie od tego, czy brat faktycznie spłaca, więc ten nakaz z e‑sądu to już poważny sygnał. Złożyłeś sprzeciw w terminie od nakazu (i ile dni minęło od odbioru)?
JolantaRestrukt Odpowiedź do: Asia_Rolnik
2026-04-12 19:16
Masz rację, z poręczeniem bank idzie po żyranta, nawet jeśli główny kredytobiorca coś tam obiecuje spłacać, a nakaz z e‑sądu to już realna sprawa, nie straszak. U mnie teraz kluczowe jest, żeby nie przespać terminu na sprzeciw, bo jak się uprawomocni, to szybko może wejść egzekucja i zajęcia z pensji. Sprzeciw jeszcze mogę złożyć, tylko muszę ogarnąć dokładnie datę doręczenia i czy to było przez ePUAP czy papierowo. Ile dni minęło od odebrania nakazu?
Martyna84 Odpowiedź do: JolantaRestrukt
2026-04-13 10:09
Dzięki, że to napisałaś — właśnie tego się obawiam, że jak przegapię sprzeciw, to bank za chwilę pójdzie w egzekucję i zrobi się dużo trudniej. U mnie to z e-sądu przyszło świeżo i jeszcze się zastanawiam, czy to już „pewniak” do sprzeciwu, czy są jakieś typowe haczyki przy poręczeniu, które wychodzą dopiero w papierach z banku. Brat może i będzie coś wpłacał, ale boję się, że to nie zatrzyma sprawy po mojej stronie. Miałaś w swoim przypadku poręczenie z konkretną kwotą na umowie, czy bank i tak liczył całość długu z odsetkami i kosztami?
Magda81
2026-04-13 10:05
Z tego co piszesz, bank może iść po poręczycielu niezależnie od tego, czy brat „coś będzie spłacał”, bo poręczenie działa tak, że odpowiadasz za cudzy dług jak za swój. To, że nakaz przyszedł z e‑sądu, też nie jest „wyrokiem”, tylko etap – jak się to zignoruje, szybko robi się tytuł do egzekucji i potem jest dużo trudniej cokolwiek odkręcić. Sama upadłość konsumencka nie „kasuje” automatycznie odpowiedzialności z poręczenia w tym sensie, że bank i tak będzie miał roszczenie wobec Ciebie, a dalej już wchodzi w grę to, jak zostanie to ujęte w postępowaniu i czy zdążysz ogarnąć sprawę z nakazem. Te 46 tys. plus odsetki i koszty potrafi urosnąć, więc lepiej nie opierać się na deklaracjach brata, bo bank patrzy na to, kto realnie zapłaci. Jeśli termin na sprzeciw już leci, to tu jest największe ryzyko na teraz, niezależnie od planów upadłościowych. Masz jeszcze czas na sprzeciw od nakazu, czy termin już minął?
Tatiana_Upadlosc
2026-04-13 10:18
Miałem podobnie z poręczeniem w rodzinie i niestety bank traktuje żyranta jak „drugi portfel” – jak główny dłużnik nie płaci, to idą prosto do poręczyciela, niezależnie od deklaracji, że „coś będzie spłacał”. Ten nakaz z e-sądu to też nie jest coś, co samo zniknie, bo jak się go przegapi, to szybko robi się tytuł do egzekucji i koszty rosną. U mnie w praktyce skończyło się na tym, że musiałem ogarniać swoją sytuację osobno, a na obietnice brata nie dało się realnie oprzeć. Masz jeszcze czas na sprzeciw od nakazu, czy termin już leci?
KasiaUpadloscWroclaw
2026-04-19 16:17
Z poręczeniem jest tak, że bank może iść po żyranta niezależnie od tego, czy brat „coś będzie spłacał”, więc ten nakaz z e‑sądu to raczej standard w takiej sytuacji. Jeśli to faktycznie nakaz zapłaty, to pilnuj terminu na sprzeciw, bo jak się uprawomocni, bank zwykle szybko kieruje sprawę do komornika. Przy upadłości konsumenckiej dług z poręczenia co do zasady też wchodzi do całości zadłużenia, ale samo postępowanie sądowe i egzekucja to osobny temat i łatwo przegapić terminy. Jaki masz dokładnie termin na sprzeciw na nakazie i czy dostałeś go na adres zameldowania czy faktycznego zamieszkania?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy