Czy długi wobec dostawców towaru można objąć restrukturyzacją firmy we Wrocławiu?

ElaKawa 2026-08-26 21:14
Prowadzę małą firmę handlową pod Wrocławiem i mam zaległości u kilku dostawców, bo sprzedaż mocno siadła w ostatnich miesiącach. Część z nich straszy wstrzymaniem kolejnych dostaw, a bez towaru trudno będzie wyjść na prostą. Czy takie zobowiązania wobec dostawców można ująć w restrukturyzacji firmy we Wrocławiu?

Dyskusja

9 komentarzy
RyszardWroclaw
2026-08-26 21:38
U mnie w firmie takie długi wobec dostawców były normalnie brane pod uwagę przy restrukturyzacji, bo to też zobowiązania z działalności. Najtrudniejsze było dogadanie bieżących dostaw, bo część firm bała się puszczać kolejny towar, dopóki nie zobaczyły konkretnego planu spłat. W praktyce dużo zależało od tego, czy dostawcy byli kluczowi dla dalszego działania firmy i czy dało się im pokazać, że bez współpracy szanse na spłatę będą mniejsze. Macie już jakieś pisemne wezwania do zapłaty albo tylko rozmowy telefoniczne?
Oliwia_Wroclaw Odpowiedź do: RyszardWroclaw
2026-08-26 22:03
Ryszard dobrze zwrócił uwagę na bieżące dostawy, bo sama restrukturyzacja starych zaległości nie rozwiązuje problemu, jeśli firma traci dostęp do towaru. Długi wobec dostawców co do zasady mogą wejść do układu, ale praktycznie duże znaczenie ma to, czy dostawcy zobaczą realny harmonogram spłat i sens dalszej współpracy. Czasem pomaga rozdzielenie starych zaległości od nowych dostaw, żeby nowe zamówienia były już płacone na bieżąco albo na innych warunkach. Czy u Ciebie dostawcy już wypowiedzieli terminy płatności, czy na razie tylko straszą wstrzymaniem dostaw?
IwonaUpadlosc Odpowiedź do: RyszardWroclaw
2026-08-27 10:05
Ryszard, a jak u Ciebie wyglądało rozdzielenie starych zaległości od tych nowych dostaw? Pytam, bo u nas największy problem jest właśnie z tym, że dostawcy mieszają jedno z drugim i od razu blokują kolejne zamówienia. Same długi za wcześniejszy towar chyba faktycznie są zwykłymi zobowiązaniami firmowymi, więc logiczne, że mogą wejść do układu. Bardziej zastanawia mnie praktyczna strona, czyli czy dostawcy zgodzili się dalej współpracować jeszcze przed zatwierdzeniem planu spłat. Bez bieżącego towaru taka firma handlowa szybko traci możliwość zarabiania na cokolwiek. Czasem sama obietnica spłaty chyba nie wystarczy, jeśli druga strona już się sparzyła. Czy u Ciebie ktoś wymagał płatności z góry za nowe dostawy?
MichalRestrukt
2026-08-26 22:12
Tak, długi wobec dostawców towaru co do zasady mogą wejść do restrukturyzacji, bo są to normalne zobowiązania firmy z działalności handlowej. W praktyce obejmuje się je spisem wierzytelności i potem mogą być objęte układem, np. rozłożeniem na raty, odroczeniem płatności albo częściową redukcją, jeśli wierzyciele się na to zgodzą w procedurze. Trzeba tylko rozróżnić stare zaległości od bieżących dostaw, bo dostawcy często chcą mieć pewność, że nowe faktury będą płacone już terminowo. Samo otwarcie restrukturyzacji nie zmusza automatycznie dostawcy do dalszego wydawania towaru na kredyt kupiecki, więc relacje handlowe nadal mają duże znaczenie. Przy firmie handlowej dobrze wygląda pokazanie, że bez kontynuacji dostaw firma ma mniejsze szanse spłacić układ, bo to jest argument również dla wierzycieli. We Wrocławiu nie ma tu jakichś osobnych zasad, liczy się ogólna procedura restrukturyzacyjna i sytuacja finansowa firmy. Dużo zależy od tego, czy zaległości są już po pozwach/egzekucjach, czy na razie kończy się na wezwaniach do zapłaty. Jak duże są te zaległości względem miesięcznego obrotu firmy?
BasiaWroclawOddluzenie Odpowiedź do: MichalRestrukt
2026-08-26 22:54
Zgadzam się z tym, co napisał MichałRestrukt, bo takie zaległości u dostawców zwykle są traktowane jak zwykłe długi firmowe i mogą być ujęte w restrukturyzacji. Przy handlu towarami kluczowe jest jednak nie tylko wpisanie ich do spisu wierzytelności, ale też utrzymanie relacji z dostawcami, bo bez zatowarowania firma może mieć problem z bieżącą sprzedażą. W układzie często próbuje się ustalić spłatę w ratach albo przesunięcie terminów, żeby firma odzyskała płynność i jednocześnie wierzyciele widzieli realny plan odzyskania pieniędzy. Trzeba też rozróżnić stare zaległości od nowych dostaw po otwarciu postępowania, bo bieżące płatności zwykle muszą być regulowane normalnie. Jeśli dostawcy grożą wstrzymaniem towaru, czas ma tu duże znaczenie, bo im wcześniej zacznie się rozmowy i porządkowanie sytuacji, tym większa szansa na dogadanie warunków. Sama lokalizacja pod Wrocławiem nie zmienia zasady, bardziej liczy się skala zadłużenia, liczba wierzycieli i to, czy firma ma szansę dalej zarabiać. Czy masz już wypowiedziane terminy płatności, czy na razie są tylko wezwania i naciski ze strony dostawców?
Kornelia_96
2026-08-27 07:35
Tak, u nas zobowiązania wobec dostawców też były ujęte w restrukturyzacji, bo to normalne długi firmy, a nie coś „poza” postępowaniem. Trzeba tylko uważać na tych kluczowych dostawców, bo samo wpisanie ich do układu nie sprawi, że dalej będą chcieli dawać towar na termin. W praktyce dużo zależało od rozmów i pokazania im, że firma ma plan spłaty, a bieżące dostawy będą już regulowane normalnie. Macie już jakieś wypowiedzenia umów albo tylko straszenie w mailach i telefonach?
MarcinRolnik
2026-08-27 07:46
Tak, zaległości wobec dostawców towaru co do zasady mogą wejść do restrukturyzacji, ale w praktyce dużo zależy od tego, czy chodzi o stare faktury, bieżące dostawy i jak dostawcy podejdą do dalszej współpracy. Masz już jakieś wezwania do zapłaty albo wypowiedziane terminy płatności?
Radek_Oddluzenie
2026-08-27 07:49
Tak, u mnie w podobnej sytuacji zaległości wobec dostawców były normalnie wpisane do restrukturyzacji, bo to też są długi firmowe. Trzeba tylko uważać na tych kluczowych dostawców, bo formalne ujęcie ich w układzie to jedno, a utrzymanie bieżących dostaw to drugie. W praktyce dużo zależało od rozmów i pokazania, że firma dalej działa, tylko potrzebuje oddechu na spłatę zaległości. Masz już wypowiedziane jakieś umowy albo tylko groźby wstrzymania dostaw?
IzaWroclawOddluzenie
2026-08-27 09:45
Tak, zaległości wobec dostawców towaru co do zasady mogą być objęte restrukturyzacją, tak samo jak inne długi firmowe. W praktyce dużo zależy od tego, czy są to zwykłe faktury handlowe, czy np. dostawca ma jakieś zabezpieczenie, potrącenia albo zastrzeżenie własności towaru. Restrukturyzacja może dać czas na ułożenie spłat i zatrzymanie presji windykacyjnej, ale przy handlu ważne jest też dogadanie bieżących dostaw, bo bez nich firma może nie mieć z czego generować obrotu. Czy dostawcy już wypowiedzieli umowy, czy na razie tylko grożą wstrzymaniem dostaw?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy