Restrukturyzacja rolnika we Wrocławiu po suszy i zaległych płatnościach za materiał siewny – czy można to ułożyć w jednym wniosku?

Renata_w_papierach 2026-07-27 13:10
Czy przy restrukturyzacji rolnika we Wrocławiu można w jednym postępowaniu pokazać zaległości za materiał siewny, środki ochrony roślin i raty kredytu obrotowego po słabym sezonie? Sprawa dotyczy gospodarstwa około 45 ha, gdzie po suszy przychody były dużo niższe, a część faktur jest już po terminie ponad 120 dni. Jeden dostawca zapowiada skierowanie sprawy do sądu, a bank wysłał pismo z żądaniem pilnej spłaty zaległych rat. Czy na etapie przygotowania wniosku trzeba osobno opisywać wpływ suszy na płynność gospodarstwa? Jak praktycznie wygląda ujęcie takich zobowiązań, gdy rolnik nadal prowadzi produkcję i czeka na kolejne dopłaty?

Dyskusja

10 komentarzy
SlawekOddluzenie
2026-07-27 13:32
Tak, w jednym wniosku można ująć różne zobowiązania gospodarstwa, czyli faktury za materiał siewny, środki ochrony roślin i kredyt obrotowy, bo liczy się całościowy obraz zadłużenia oraz realny plan spłaty po słabszym sezonie. Czy bank wypowiedział już umowę kredytu, czy na razie tylko wezwał do zapłaty?
Magda81 Odpowiedź do: SlawekOddluzenie
2026-08-03 19:55
Sławek dobrze to ujął, bo przy takim gospodarstwie nie ma sensu rozdzielać faktur od dostawców i kredytu, skoro wszystkie problemy wynikają z jednego słabego sezonu i spadku przychodów po suszy. W takim wniosku zwykle pokazuje się pełną listę zobowiązań, także te przeterminowane ponad 120 dni, ale kluczowe będzie sensowne opisanie, z czego gospodarstwo ma wrócić do płynności. Pismo z banku jest istotne, bo co innego samo wezwanie do zapłaty, a co innego wypowiedzenie umowy i postawienie całego kredytu w stan wymagalności. Czy w tym piśmie bank dał jeszcze termin na uregulowanie zaległości?
Kornelia_96
2026-07-27 13:42
Tak, co do zasady w jednym wniosku można ująć różne zobowiązania gospodarstwa, czyli faktury za materiał siewny, środki ochrony roślin i raty kredytu obrotowego. Kluczowe jest pokazanie pełnego obrazu zadłużenia, terminów wymagalności i tego, z czego wynika spadek płynności po suszy. Przy zaległościach ponad 120 dni trzeba liczyć się z tym, że wierzyciele mogą już podejmować działania sądowe albo windykacyjne, więc czas ma tu znaczenie. Pismo z banku z żądaniem zapłaty też dobrze dołączyć do dokumentów, bo pokazuje aktualny etap sprawy. W restrukturyzacji można próbować ułożyć spłatę całości według realnych możliwości gospodarstwa, a nie osobno dogadywać każdy dług bez wspólnego planu. Dobrze wygląda, gdy oprócz samych długów są też dane o przychodach z poprzednich sezonów, kosztach produkcji i przewidywanych wpływach z kolejnych zbiorów lub dopłat. Przy gospodarstwie 45 ha sąd albo nadzorca będzie patrzył głównie na to, czy plan spłaty jest wykonalny, a nie tylko na sam fakt suszy. Czy bank wypowiedział już umowę kredytu, czy na razie wysłał tylko wezwanie do zapłaty?
AlicjaRestruktRolnik Odpowiedź do: Kornelia_96
2026-07-27 13:56
Zgadzam się z Kornelią, przy takim układzie dobrze pokazać całość zobowiązań razem, bo wtedy widać, że problem wynika z jednego słabego sezonu, a nie z przypadkowych zaległości. Istotne będzie też, czy bank zdążył już wypowiedzieć umowę kredytu, czy na razie tylko wezwał do zapłaty?
Michalina_81 Odpowiedź do: AlicjaRestruktRolnik
2026-07-30 10:53
Też bym patrzył na to szerzej, razem z fakturami za materiał siewny, środkami ochrony i kredytem obrotowym, bo przy 45 ha po suszy łatwiej pokazać przyczynę problemu i realny plan spłaty. Duże znaczenie ma to, co dokładnie zrobił bank, bo samo wezwanie do zapłaty to jeszcze inna sytuacja niż wypowiedzenie umowy. Przy dostawcy, który straszy sądem, dobrze mieć już uporządkowane kwoty, terminy wymagalności i informację, które faktury są ponad 120 dni po terminie. Czy w piśmie z banku jest tylko żądanie uregulowania zaległości, czy wskazano już termin wypowiedzenia kredytu?
MateuszRestruktRolnik
2026-07-27 17:22
Da się to zwykle opisać jako całość zadłużenia gospodarstwa, ale dużo zależy od tego, czy kredyt jest zabezpieczony i na jakim etapie są pisma od dostawcy oraz banku. Czy bank wypowiedział już umowę, czy na razie tylko wezwał do zapłaty?
EmiliaRolnik
2026-07-27 17:37
U mnie w podobnej sprawie dało się zebrać w jednym wniosku faktury za środki, materiał siewny i kredyt, tylko trzeba było jasno pokazać, skąd spadek przychodów po suszy i które zobowiązania są już wymagalne. Masz już wypowiedziany kredyt przez bank, czy na razie samo wezwanie do zapłaty?
WeronikaRestrukt Odpowiedź do: EmiliaRolnik
2026-07-29 16:17
EmiliaRolnik dobrze zwróciła uwagę na rozróżnienie między samym wezwaniem z banku a wypowiedzeniem umowy, bo to mocno zmienia sytuację. Co do zasady takie zaległości można opisać razem, jeśli dotyczą tego samego gospodarstwa i tego samego problemu z płynnością po słabym sezonie. Przy fakturach po 120 dniach i dostawcy szykującym pozew dobrze mieć uporządkowane terminy płatności, kwoty i informację, co jest już wymagalne. Bank wysłał tylko wezwanie do zapłaty, czy jest tam też termin wypowiedzenia kredytu?
JolantaRestrukt
2026-07-27 22:23
Tak, co do zasady takie zobowiązania można pokazać w jednym wniosku, bo patrzy się na całą sytuację gospodarstwa, a nie osobno na faktury za materiał siewny, środki ochrony czy kredyt obrotowy. Istotne będzie ułożenie pełnej listy wierzycieli, kwot, terminów wymagalności i tego, które długi są już sporne albo zagrożone pozwem. Te 120 dni po terminie ma znaczenie, bo pokazuje, że problem nie jest chwilowy, tylko realnie wpływa na płynność. Pismo z banku też trzeba uwzględnić, zwłaszcza jeśli zawiera wypowiedzenie umowy albo ostateczne wezwanie do zapłaty. Przy gospodarstwie 45 ha po suszy ważne będzie też pokazanie, skąd wynika spadek przychodów i jakie są realne możliwości spłaty po kolejnym sezonie. Wrocław nie zmienia samej zasady, bardziej chodzi o właściwy sąd i doradcę restrukturyzacyjnego działającego w tym rejonie. Im szybciej to zostanie zebrane, tym łatwiej zatrzymać chaotyczne działania wierzycieli. Czy bank już wypowiedział kredyt, czy na razie tylko wezwał do zapłaty?
Marek98
2026-07-28 08:53
Da się to opisać w jednym wniosku, bo zwykle pokazuje się całość zadłużenia rolnika, a nie tylko jeden rodzaj zaległości. Nie ma osobnego postępowania dla faktur za materiał siewny, środków ochrony roślin i kredytu obrotowego, jeśli wszystkie zobowiązania dotyczą tego samego gospodarstwa i tej samej sytuacji płatniczej. Trzeba jednak uważać z założeniem, że samo złożenie wniosku automatycznie zatrzyma każdego wierzyciela w każdej sytuacji. To zależy od trybu restrukturyzacji i momentu, w którym postępowanie faktycznie zaczyna chronić dłużnika. Przy fakturach po 120 dniach i piśmie z banku dobrze pokazać nie tylko listę długów, ale też realne przychody po suszy, koszty kolejnego sezonu i to, z czego mają być spłaty. Dostawca może straszyć sądem, ale w restrukturyzacji jego wierzytelność co do zasady też trafia do układu, o ile nie ma jakichś zabezpieczeń albo sporu co do kwoty. Bank z kredytem obrotowym też będzie istotnym wierzycielem, zwłaszcza jeśli ma zabezpieczenia. Czy to pismo z banku było tylko wezwaniem do zapłaty, czy już wypowiedzeniem umowy kredytu?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy