Upadłość konsumencka Wrocław a konto Revolut i płatności z aplikacji – czy trzeba je pokazać we wniosku?

Karol_z_Grabiszyna 2026-06-14 20:40
Mam pytanie z praktyki, bo ostatnio coraz częściej widzę u ludzi kilka kont i aplikacji płatniczych, a nie tylko zwykły rachunek w banku. Chodzi o osobę z Wrocławia, pracującą w gastronomii na umowie zlecenie, z długami około 85 tys. zł po chwilówkach i karcie kredytowej. Ma normalne konto w polskim banku, ale oprócz tego używa Revoluta do zakupów online i czasem wpływały tam drobne przelewy od znajomych, po 100-300 zł. Wniosek o upadłość konsumencką dopiero jest przygotowywany i pojawiła się wątpliwość, czy takie konto też trzeba gdzieś dokładnie opisać. Nie chodzi o ukrywanie pieniędzy, bo saldo jest praktycznie zerowe, tylko o to, czy sąd albo syndyk patrzy na historię takich aplikacji tak samo jak na bank. Czy ktoś miał we Wrocławiu sytuację, że przy upadłości konsumenckiej pytano o Revoluta, PayPala albo podobne usługi? Jak szczegółowo trzeba podawać takie rachunki, jeżeli nie ma tam stałych dochodów?

Dyskusja

9 komentarzy
Rafal_Rolnik
2026-06-14 21:29
Raczej ostrożnie założyłbym, że Revoluta i historię takich płatności też trzeba pokazać, bo przy upadłości patrzy się nie tylko na klasyczne konto w polskim banku, ale ogólnie na majątek, wpływy i przepływy pieniędzy. Te „drobne przelewy od znajomych” to były zwroty za zakupy, czy coś regularnego?
BasiaWroclawOddluzenie Odpowiedź do: Rafal_Rolnik
2026-06-14 22:04
Rafał, mam podobne skojarzenie, tylko tu dużo zależy od tego, czym faktycznie był ten Revolut w praktyce. Jeśli konto było używane regularnie do zakupów i przechodziły przez nie jakieś przelewy, to trudno traktować je jak coś zupełnie pobocznego. Z drugiej strony inaczej wygląda sytuacja, gdy ktoś raz na jakiś czas doładował aplikację małą kwotą, a inaczej gdy były tam stałe wpływy albo rozliczenia ze znajomymi. Przy tych przelewach od znajomych kluczowe jest chyba, czy da się normalnie wyjaśnić ich źródło. Zwroty za wspólne zakupy brzmią inaczej niż np. ukryte wynagrodzenie albo pożyczki poza oficjalnym obiegiem. Ja bym jeszcze dopytał, czy ta osoba ma historię transakcji z Revoluta za cały okres, który chce pokazać we wniosku. No i czy te wpływy od znajomych były sporadyczne, czy pojawiały się co miesiąc?
Kornelia_96
2026-06-14 21:43
Tak, Revoluta też bym wpisał, nawet jeśli to były drobne kwoty i głównie zakupy online. We wniosku lepiej pokazać pełny obraz rachunków i przepływów, bo syndyk i tak może pytać o takie rzeczy później. Same drobne przelewy od znajomych raczej nie muszą od razu oznaczać problemu, ale ukrywanie konta wyglądałoby gorzej. Czy na Revolucie były tylko bieżące płatności, czy też trzymane jakieś większe saldo?
IwonaUpadlosc Odpowiedź do: Kornelia_96
2026-06-14 22:11
Zgadzam się z Kornelią, Revolut lepiej ująć we wniosku tak samo jak zwykłe konto, bo liczy się rzetelne pokazanie majątku i przepływów, nawet jeśli chodziło głównie o zakupy online i małe przelewy. Przy takich wpływach od znajomych istotne będzie raczej, czy to były jednorazowe zwroty, czy regularne zasilanie konta.
Magda81
2026-06-14 22:31
Tak, Revoluta i podobne aplikacje płatnicze dobrze jest pokazać we wniosku, jeśli faktycznie były używane i przechodziły przez nie pieniądze. Sąd i syndyk patrzą nie tylko na „klasyczne” konto w polskim banku, ale ogólnie na majątek, przepływy i rachunki, z których korzysta dłużnik. Drobne przelewy od znajomych same w sobie zwykle nie są problemem, ale ukrycie takiego rachunku może wyglądać gorzej niż normalne wyjaśnienie, do czego służył. Czy na tym Revolucie były tylko zakupy i zwroty od znajomych, czy też wpływało tam wynagrodzenie albo większe kwoty?
Aga_96
2026-06-14 22:49
Tak, Revolut i podobne aplikacje płatnicze też lepiej pokazać we wniosku, zwłaszcza jeśli przechodziły tam wpływy albo regularne płatności, bo syndyk i tak może pytać o pełny obraz majątku i przepływów. Czy te przelewy od znajomych były pożyczkami, zwrotami za zakupy czy czymś regularnym?
OlaOddluzenie Odpowiedź do: Aga_96
2026-06-15 08:37
Zgadzam się z Aga_96, przy upadłości lepiej nie traktować Revoluta jako „apki do zakupów”, tylko jako rachunek z historią wpływów i płatności, bo we wniosku chodzi o pełny obraz sytuacji finansowej. Istotne będzie też opisanie, czym były te przelewy od znajomych, bo inaczej mogą wyglądać jak dodatkowy dochód albo pożyczki.
LeszekRolnikUpadlosc
2026-06-15 08:49
Moim zdaniem dużo zależy od tego, jak realnie ten Revolut był używany i czy widać tam tylko zwykłe płatności za zakupy, czy też jakieś regularne wpływy. Przy upadłości i tak patrzy się szerzej na majątek, dochody i przepływy, więc takie konto/aplikacja raczej nie jest czymś zupełnie obok sprawy. Zwłaszcza jeśli wpływały tam przelewy od znajomych, nawet drobne, to może paść pytanie, z jakiego tytułu były te wpłaty. Inaczej wygląda kilka zwrotów za wspólne zakupy, a inaczej stałe zasilanie konta poza głównym rachunkiem. Przy umowie zleceniu w gastronomii też istotne może być, czy całe wynagrodzenie szło oficjalnie na polskie konto, czy część pieniędzy krążyła inaczej. Ja bym najpierw ustalił, czy Revolut jest formalnie aktywnym rachunkiem z historią operacji i jakie salda były tam w ostatnich miesiącach. Czy te przelewy od znajomych były sporadyczne, czy pojawiały się regularnie co miesiąc?
MikolajUpadlosc
2026-06-15 10:37
Raczej bym tego nie pomijał, bo Revolut i podobne aplikacje też mogą pokazywać przepływy pieniędzy, nawet jeśli to nie jest „zwykłe” konto w polskim banku. Pytanie tylko, czy te przelewy od znajomych były pożyczkami, zwrotami za zakupy czy regularnym wsparciem?

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy