Restrukturyzacja a egzekucja komornicza we Wrocławiu – czy to realnie się „zatrzymuje” i kiedy?

Iwona_83 2026-04-07 13:43
Prowadzę małą firmę usługową we Wrocławiu i od kilku tygodni mam zajęcie rachunku przez komornika, przez co każdy większy wpływ od razu znika. Rozważamy restrukturyzację, ale gubię się w tym, czy samo złożenie wniosku coś daje, czy dopiero obwieszczenie/otwarcie postępowania wstrzymuje egzekucję. Interesuje mnie też praktyka: co z zajęciami, które już są, i czy bank przestaje przekazywać środki automatycznie, czy to trwa jeszcze jakiś czas. Nie chcę działać na ślepo, bo mamy bieżące faktury, ZUS i wypłaty do ogarnięcia. Jak to wyglądało u Was w realu i na co uważać, żeby nie liczyć na „stop” egzekucji, którego w praktyce nie ma?

Dyskusja

1 komentarzy
Bogdan_88
2026-04-07 17:32
Z tego co się orientuję, samo złożenie wniosku o restrukturyzację zwykle nie „zatrzymuje” komornika od razu — realna ochrona pojawia się dopiero po otwarciu postępowania albo po obwieszczeniu (np. przy postępowaniu o zatwierdzenie układu), bo wtedy jest podstawa do wstrzymania/ograniczenia egzekucji. Zajęcia, które już wiszą na koncie, najczęściej nie znikają automatycznie z dnia na dzień, tylko bank działa dalej według zajęcia, dopóki nie dostanie formalnej informacji o ochronie i decyzji sądu/nadzorcy. W praktyce warto dopytać doradcę restrukturyzacyjnego, bo kluczowe jest „od kiedy” i „jaki tryb” — to robi różnicę przy rachunku firmowym, gdzie każdy wpływ leci od razu.

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy