Upadłość konsumencka Wrocław – czy doradca może mieć konflikt interesów?

Krzysiek_od_umow 2026-09-27 21:31
Przy jednej ze spraw spotkałem się z sytuacją, w której doradca restrukturyzacyjny wcześniej współpracował z kancelarią obsługującą jednego z wierzycieli. Zastanawiam się, czy sama taka relacja może już stanowić formalną przeszkodę, czy znaczenie ma dopiero jej zakres i aktualność. Przed przekazaniem dokumentów warto chyba zapytać wprost o wcześniejsze powiązania z wierzycielami, sposób rozliczenia oraz to, kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Dla mnie czerwoną flagą jest unikanie konkretnych odpowiedzi albo nacisk na szybkie podpisanie pełnomocnictwa bez analizy sytuacji dłużnika. Czy ktoś z praktyków we Wrocławiu miał podobny przypadek i wie, na jakim etapie najlepiej zgłosić takie wątpliwości?

Dyskusja

9 komentarzy
Teresa_84
2026-09-27 23:24
Sama wcześniejsza współpraca nie musi chyba automatycznie oznaczać formalnej przeszkody, ale znaczenie mają jej zakres, aktualność i ewentualne powiązania finansowe. Przed przekazaniem dokumentów warto poprosić doradcę o jasne oświadczenie, czy obsługiwał któregoś z wierzycieli i kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Pomocny materiał na ten temat: https://medior.pl/blog/jak-rozpoznac-konflikt-interesow-u-doradcy Jak rozpoznać konflikt interesów u doradcy?. Dla mnie czerwoną flagą byłoby unikanie konkretnej odpowiedzi albo niejasny sposób rozliczenia.
Tomek90 Odpowiedź do: Teresa_84
2026-09-28 17:09
Też bym patrzył głównie na to, czy ta współpraca nadal trwa i czy doradca ma jakiekolwiek powiązania finansowe z wierzycielem. Jasne oświadczenie na piśmie przed przekazaniem dokumentów wydaje się rozsądnym minimum. Jeśli doradca unika konkretnej odpowiedzi albo bagatelizuje temat, to dla mnie byłaby już wyraźna czerwona flaga.
Kornelia_96
2026-09-29 00:39
Sama wcześniejsza współpraca chyba nie musi od razu oznaczać formalnej przeszkody, ale znaczenie mają jej zakres, aktualność i powiązania finansowe. Przed przekazaniem dokumentów zapytałabym wprost, czy doradca pracował dla któregoś z wierzycieli i kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Unikanie konkretnej odpowiedzi potraktowałabym jako wyraźną czerwoną flagę. Podobny watek byl tez tutaj: Kancelaria restrukturyzacyjna czy doradca z licencją – komu faktycznie powierzamy sprawę?.
Bartek_81
2026-09-29 09:25
Sama wcześniejsza współpraca chyba nie musi automatycznie oznaczać formalnej przeszkody, ale dużo zależy od jej zakresu, aktualności i związku z konkretnym wierzycielem. Przed przekazaniem dokumentów zapytałbym wprost o te powiązania, zasady rozliczenia i kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Unikanie jasnej odpowiedzi potraktowałbym jako wyraźną czerwoną flagę.
Aurelia_88 Odpowiedź do: Bartek_81
2026-09-30 06:56
Też uważam, że kluczowe jest, czy ta współpraca nadal trwała i czy dotyczyła wierzyciela uczestniczącego w konkretnej sprawie. Dopytałabym też, kto faktycznie prowadzi postępowanie i ma dostęp do dokumentów. Jeśli doradca unika jasnej odpowiedzi albo bagatelizuje temat, potraktowałabym to jako czerwoną flagę.
Aneta_Oddluzenie
2026-09-29 19:58
Moim zdaniem sama wcześniejsza współpraca nie musi jeszcze oznaczać formalnej przeszkody, ale dużo zależy od tego, jak bliska była, kiedy się zakończyła i czego dotyczyła. Przed przekazaniem dokumentów zapytałabym wprost o powiązania z wierzycielami, zasady rozliczenia i kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Unikanie konkretnych odpowiedzi potraktowałabym jako wyraźną czerwoną flagę.
ZuzannaUpadloscWroclaw
2026-09-30 13:42
Sama wcześniejsza współpraca chyba nie zawsze oznacza formalną przeszkodę, ale dużo zależy od jej zakresu, czasu i tego, czy dotyczyła konkretnego wierzyciela lub tej samej sprawy. Przed przekazaniem dokumentów zapytałabym wprost o takie powiązania, sposób rozliczenia i kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Unikanie odpowiedzi albo bagatelizowanie tematu potraktowałabym jako wyraźną czerwoną flagę.
NataliaOddluzenie
2026-09-30 22:50
Sama wcześniejsza współpraca chyba nie zawsze automatycznie oznacza konflikt interesów, bo znaczenie mają jej zakres, aktualność i związek z konkretną sprawą. Przed przekazaniem dokumentów zapytałabym wprost o relacje z wierzycielami, sposób rozliczenia oraz kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Unikanie jasnej odpowiedzi potraktowałabym jako czerwoną flagę.
Ewa_Upadlosc
2026-10-01 17:14
Sama wcześniejsza współpraca chyba nie musi od razu oznaczać formalnej przeszkody, ale dużo zależy od jej zakresu, aktualności i związku z konkretnym wierzycielem. Ja przed przekazaniem dokumentów zapytałabym wprost o te powiązania, zasady rozliczeń i to, kto faktycznie będzie prowadził sprawę. Unikanie konkretnej odpowiedzi potraktowałabym jako wyraźną czerwoną flagę.

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy