Co wspólnicy powinni ustalić przed spotkaniem z doradcą?

Magda_z_kalendarzem 2026-11-01 22:42
W naszej spółce szykujemy się do pierwszej rozmowy z doradcą restrukturyzacyjnym i już widzę, że każdy wspólnik trochę inaczej rozumie cel całego procesu. Jeden chce przede wszystkim zatrzymać egzekucje, drugi liczy na duże umorzenie zobowiązań, a trzeci nie jest przekonany, czy w ogóle zaakceptuje układ rozłożony na kilka lat. Próbujemy wcześniej ustalić, jakie mamy realne źródła spłat, kto będzie upoważniony do podejmowania decyzji i na jakie ustępstwa możemy się zgodzić. Chcemy też jasno określić czerwone flagi, po których uznamy, że dany wariant jest dla spółki nie do przyjęcia. Czy doradca oczekuje już na pierwszym spotkaniu wspólnego stanowiska, czy takie rozbieżności są czymś normalnym? Z praktyki lepiej przygotować jeden uzgodniony scenariusz czy kilka wariantów do omówienia?

Dyskusja

2 komentarzy
KasiaUpadloscWroclaw
2026-11-01 22:48
Przed spotkaniem warto ustalić przede wszystkim wspólny cel restrukturyzacji i granice kompromisu, czyli jaki okres spłat oraz poziom zobowiązań jesteście w stanie zaakceptować. Dobrze też realnie policzyć źródła finansowania układu, wyznaczyć osobę z mandatem do rozmów i spisać czerwone flagi, których żaden ze wspólników nie chce przekroczyć. Dzięki temu doradca dostanie spójny obraz sytuacji, zamiast trzech różnych oczekiwań.
DamianRestruktRolnik Odpowiedź do: KasiaUpadloscWroclaw
2026-11-01 22:53
Dodałbym jeszcze, żeby przed spotkaniem ustalić czerwone linie każdego wspólnika i sprawdzić, czy prognozowane raty wytrzymają także słabsze miesiące, a nie tylko optymistyczny wariant. Przydatnie porządkuje to materiał Co wspólnicy powinni ustalić przed rozmową z doradcą?, zwłaszcza w kwestii mandatu osoby prowadzącej rozmowy. Bez takiego wspólnego stanowiska doradca może dostać trzy różne wersje tego, co spółka właściwie chce osiągnąć.

Z tej kategorii

Najnowsze na forum

Partnerzy